Pomyślnie zakończyły się wczorajsze notowania oleistych na światowych giełdach. Drożejący olej palmowy (o 3,3 proc. na giełdzie w Malezji), nadal zwyżkująca ropa do poziomów najwyższych od trzech lat oraz lekkie osłabienie euro do dolara sprawiły, że cena rzepaku na paryskiej giełdzie wzrosła o 1,5 proc. do 355,5 euro/t oddalając się już o 8 euro od wyznaczonego 28 grudnia ub.r. dołka notowań.

Cena kanadyjskiej canoli wzrosła o 0,8 proc. do 486,0 CAD/t, natomiast amerykańska soja podrożała o 0,5 proc. do 352,64 USD/t.

Rzepak Matif, kontrakt lutowy- cena rzepaku wzrosła o 1,50 proc. (355,50 euro/t- 1481 zł/t).

Notowania lutowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na Matif dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy jest spadkowy i krótkoterminowy spadkowy.

Soja CBOT, kontrakt styczniowy- cena wzrosła o 0,50 proc. (352,64 USD/t- 1221 zł/t).

Na giełdzie w Chicago na soi dominuje trend spadkowy- długoterminowy, średnioterminowy jest spadkowy, krótkoterminowy spadkowy.

Canola WCE, kontrakt styczniowy- cena wzrosła o 0,79 proc. (486,00 CAD/t- 1343 zł/t).

W Winnipeg na canoli dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy wzrostowy i krótkoterminowy spadkowy.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!