Rzepak na Matif w kontrakcie listopadowym przez tydzień wzrósł o 1,4 proc., natomiast soja na CBOT podrożała o 0,8 proc. Kanadyjska canola na WCE podniosła się o 0,9 proc.

Poprawia się sytuacja na rzepaku w Paryżu. Mozolnie, ale jednak ceny rosną. Może słabe zbiory rzepaku w Unii Europejskiej powoli działają na świadomość inwestorów. Zobaczymy co z tego wyniknie. Osobiście uważam, że ceny powinny być znacznie wyższe i myślę , że będą, to jest tylko kwestia czasu i nie pomorze „zaklinanie rzeczywistości" przez niektóre ośrodki, że rzepaku jest dużo i cena powinna być niższa..

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w listopadzie w ciągu tygodnia wzrosła o 1,42 proc. i wyniosła 481,00 EUR/t. Kontrakty lutowe podrożały o 1,15 proc., majowe wzrosły o 1,64 proc. i kosztowały odpowiednio 483,50 i 481,00 EUR/t.

W Chicago kontrakty listopadowe soi wzrosły o 0,77 proc. i kosztowały 563,73 USD/t, kontrakty wygasające w styczniu podniosły się o 0,95 proc., marcowe podrożały o 1,16 proc. i kosztowały 564,56 i 554,55 USD/t.

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w listopadzie wzrosła o 0,86 proc. i wyniosła 611,90 CAD/t. Kontrakty styczniowe podrożały o 0,83 proc., marcowe wzrosły o 1,05 proc. i kosztowały odpowiednio 610,60i 609,10 CAD/t.