PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Na sejmowej komisji rolnictwa o hodowli i chowie bydła mlecznego

Na sejmowej komisji rolnictwa o hodowli i chowie bydła mlecznego Polscy rolnicy produkujacy mleko muszą szukać też możliwości produkcji niszowej (Fot.Fotolia)

Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, o problemach związanych z chowem i hodowlą bydła mlecznego mówili przedstawiciele MRiRW, PFHB i PM, naukowcy z SGGW, UP w Poznaniu, a także posłowie i zaproszeni goście.



Wiceminister Ewa Lech przestawiła stan i perspektywy polskiej hodowli i chowu bydła mlecznego.

Mówiła o postępującym spadku pogłowia bydła mięsnego, którego pogłowie w grudniu 2016 r. osiągnęło w przypadku krów ogółem 2,334 mln sztuk i krów mlecznych 2,160 mln sztuk. Od 2010 r. liczby te spadły odpowiednio o 12,9 proc. i 14,9 proc.

Poruszyła również zagadnienia związane z organizacją hodowli bydła mlecznego, prowadzeniem ksiąg hodowlanych dla poszczególnych ras bydła, programami hodowlanymi i oceną użytkowości mlecznej, którą objętych w 2016 r. było 768 749 krów, czyli 36 proc. krów użytkowych. Średnia wydajność krów objętych oceną w 2016 r. wyniosła 7865 kg mleka, 323 kg tłuszczu i 265 kg białka.

Minister Lech poinformowała również o wsparciu postępu biologicznego w hodowli bydła mlecznego w postaci subsydiowania prowadzenia ksiąg hodowlanych i oceny wartości użytkowej bydła ras mlecznych, a także wsparciu produkcji płatnościami związanymi do krów, na które w 2016 r. przypadało 152,6 mln euro oraz młodego bydła a także korzystaniu przez hodowców z pozostałych form wsparcia na zasadach ogólnych.

Na końcu wystąpienia Ewa Lech przedstawiła silne i słabe strony rynku mleka i przetworów mlecznych oraz jego szanse i zagrożenia (analiza SWOT).

Podsumowując minister Lech stwierdziła, że zasadniczym celem strategicznym sektora chowu i hodowli bydła mlecznego powinno być podtrzymanie dynamiki rozwojowej sektora mleczarskiego, eliminacja słabych stron oraz działania zmniejszające zagrożenia i wzmacnianie mocnych stron. W szczególności:

● poprawę sprawności funkcjonowania łańcucha mlecznego ograniczającego wahani cen przetworów mlecznych,

● przyspieszenie procesów koncentracji i konsolidacji w sferze produkcji i przetwórstwa mleka,

● wzmocnienie pozycji zwłaszcza przetwórców w łańcuchu mlecznym i zapewnienie stabilności dochodowej producentom mleka surowego,

● sprawiedliwe rozłożenie ryzyka cenowego między producentów, przetwórców i handlowców,

● wspieranie integracji poziomej poprzez tworzenie grup producentów,

● wspieranie eksportu m.in. dzięki pomocy w prowadzeniu długofalowej promocji przetworów mlecznych zagranicą oraz reklamy dostosowanej do specyfiki rynków,

● działanie na rzecz zwiększenia przejrzystości rynku, zmian w podaży i popycie oraz rozpoznawania trendów konsumenckich i ich wykorzystania, jako szansy rozwojowej sektora; służyć temu powinno utworzenie jednej silnej organizacji międzybranżowej –skupiającej przedstawicieli przetwórców, producentów i handlowców,

● wspieranie zasad smart shoppingu, a więc sprzedaży produktu w optymalnej cenie, adekwatnej do jego jakości,

● budowanie dobrego klimatu politycznego sprzyjającego rozwojowi kontaktów handlowych polskich eksporterów zagranicą.

O przyszłości hodowli i chowu bydła mlecznego mówiła analityczka Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka.

Wśród najważniejszych silnych stron polskiego sektora mleczarskiego wymieniła:

● wysoką, jakość produktów z gospodarstw mlecznych

● tendencje wzrostową w wydajności mleka od sztuki

● wielkość populacji objętej oceną wartości użytkowej umożliwiającą prowadzenie własnych programów hodowlanych

● wysoki i stale rosnący poziom produkcji mleka, białka i tłuszczu na sztukę

● istnienie jednej organizacji zrzeszającej hodowców i producentów mleka prowadzącej księgi hodowlane, ocenę wartości użytkowej i ocenę typu i budowy krów mlecznych (od 1 lipca 2017 r.)

● wypełnianie standardów na poziomie międzynarodowym umożliwia PFHBi PM współpraca z organizacjami międzynarodowymi

● zaplecze naukowe

● postęp wiedzy merytorycznej u polskich hodowców i producentów mleka

●otwartość hodowców na nowe technologie

● stosunkowo niewiele podmiotów zaangażowanych w realizacje programów hodowlanych

Do stron słabych zaliczono:

● rozproszenie produkcji mleka prowadzonej przeważnie w małych gospodarstwach

● najsłabsza pozycja producentów mleka w łańcuchu dostaw

● źle przeprowadzona prywatyzacja polskich stacji unasieniania

● brak obowiązku rejestracji każdej usługi inseminacyjnej

● programy oceny i selekcji buhajów realizowany przez cztery małe podmioty

● duży udział importu materiału genetycznego, często niskiej, jakości

● niewielka liczba cech objętych oceną wartości hodowlanej

● stan zdrowotny stad utrudniający prowadzenie pracy hodowlanej

● niski stopień zaangażowania MRiRW w strategię hodowli bydła ras mlecznych oraz finansowanie badań przemysłowych

● słabe zaangażowanie Instytutu Zootechniki w ocenę wartości hodowlanej

Wśród szans dla branży za najważniejsze PFHBi PM uważa:

● programy wsparcia i dotacje unijne

● promocja krajowych produktów na rynkach zagranicznych

● bardzo dobry poziom hodowców mających dobre struktury hodowlane

● powiększenie liczby krów objętych oceną i wpisanych do ksiąg

● dobry poziom polskiego przemysłu mleczarskiego

● rozwój konsumpcji produktów mleczarskich w Polsce

● współpraca międzynarodowa na płaszczyźnie naukowej

● współpraca międzynarodowa w ramach grupy Eurogenomics

● współpraca PFHBiPM z ośrodkami naukowymi

● uznanie genomowej oceny wartości hodowlanej w Polsce za oficjalna dla rasy hf

● bydło mleczne ostatnim gatunkiem, w którym Polska ma szanse prowadzić hodowlę

Z najważniejsze zagrożenia uznano:

● presję cenową stosowaną przez sieci handlowe

● napływ tańszego surowca z zagranicy

● napływ taniego i niskiej, jakość materiału hodowlanego

● mała liczba ocenianych cech funkcjonalnych

● nacisk na stałą poprawę dobrostanu bydła i stanu zdrowotnego stad

● słabe wykorzystanie selekcji genomowej w realizacji programów oceny i selekcji buhajów

● stacje unasieniania nie inwestują i nie korzystają z nowych technologii pozwalających na szybszy postęp genetyczny

● nagły i manipulowany wzrost świadomości społeczeństwa w zakresie stosowanych metod hodowli i utrzymania bydła

● możliwe wprowadzenie ograniczeń w emisji metanu i amoniaku

● selekcja genomowa naraża polska hodowlę na konkurencję zagraniczną

● blokada sektora mleczarskiego przez działania PROW

● rosyjskie embargo na import artykułów mleczarskich.

W swoim wystąpieniu dr Marcin Gołębiewski z SGGW, zwrócił uwagę na spadającą ilość użytków zielonych i pastwisk i dominujące utrzymywanie alkierzowe bydła połączone z intensywnym żywieniem. Intensywna produkcja generuje wysokie koszty.

Spada liczba gospodarstw rolnych, w tym mlecznych. Gospodarstwa te są konkurencyjne, bo jakość produktów z gospodarstw ekstensywnych jest lepsza niż wielkotowarowych.

W krajach Europy Zachodniej, jakość jest premiowana wyższą ceną, w Polsce jeszcze nie, ponieważ nie istnieją systemy, jakości mleka.

Koncentracja produkcji powoduje problemy z rozrodem zwierząt. Tylko 40 proc. takich stad jest zdolna do samoodtwarzania. Większe są też w nich problemy ze zdrowotnością zwierząt.

Wzrost liczby krów i koncentracja stada powoduje wzrost produkcji i przychodu, lecz nie większy dochód.  Warto pamiętać, że skala produkcji nie jest wskaźnikiem opłacalności. Dochód zależy od wielu składników.

W dużych gospodarstwach 25 proc. krów nie dożywa do II laktacji, a tylko, co druga do III laktacji. Krowy w takich gospodarstwach żyją coraz krócej.

W małych gospodarstwach przy mniejszych kosztach łatwiej jest uzyskać dochód niż w dużych, gdzie w przypadku dekoniunktury bezwładność jest duża.

Duża intensywność produkcji wymaga dużych nakładów i zaciągania kredytów. Wśród zadłużonych rolników 40 proc. stanowią ci, co mieli problem z przeinwestowaniem celem intensyfikacji produkcji.

W Polsce pod kontrolą użytkowości mlecznej jest około 730 tys. krów dających przeciętnie 7800 kg mleka, w USA jest to 9,5 mln krów i 9500 kg mleka. Trzeba jednak pamiętać, że w USA laktacja stymulowana hormonami może trwać 2 lata bez wcielenia.

Spożycie mleka i jego przetworów ( przeliczeniu na mleko) jest w Polsce o 100 l mniejsza niż w krajach starej UE.

Pomoc dla producentów mleka w postaci zachęt do rezygnacji z produkcji nie jest w interesie polskich producentów.

W Polsce przy zróżnicowanych warunkach produkcji prawie 80 proc. zwierząt to polskie bydło hf.

W Polsce konieczne jest tworzenie systemów, jakości produktów mleczarskich, prowadzenie zrównoważonej pracy hodowlanej.

Głos w dyskusji zabrał również poseł Krzysztof Ardanowski, który stwierdził, że polscy producenci mleka nie powinni ścigać się z krajami, które są największymi producentami, gdyż nie ma szans na sprostanie takiej konkurencji.

Warto zdać sobie sprawę, że eksport na rynki trzecie jest tylko minimalnie opłacalny. Mniejsze gospodarstwa powinny być podstawą zaopatrzenia rynku lokalnego a nie globalnego. Polscy rolnicy muszą szukać też możliwości produkcji niszowej.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (18)

  • ojciec 2017-03-30 11:04:06
    Panie antydziekan ŻADEN PAN ARGUMENT PODAŁ. MUSI MA PAN POWIĄZANIA Z FEDERACJĄ. ALBO ZASIADA W ZARZĄDZIE. Ta gazeta pisze prawdę .
  • antydziek 2017-03-29 09:16:41
    Nie czytam niemieckich gazet takich jak tygodnik poradnik rolniczy. Merytoryczna rozmowa tak, populizm nie.!!! Niemieckie gazety niech robią politykę rekami dr gołębiewskiego za odrą, a nie nad wisłą. haha
  • sponsor 2017-03-28 15:27:36
    Dr Golembiewski to ekspert farmera więc antnydziekan strzefil. Antydziekan posłuchaj faceta poczytaj. Gość ma pojęcie o czym mówi.
  • cep 2017-03-28 14:14:55
    nie no nie ma konkretow a autortyet to fedracyjny analityk brawo antydziekan poczytaj a potem pisz
  • ojciec 2017-03-28 11:30:18
    Panie antydziekan proszę podać argumenty swojej tezy. A jeżeli Pan niepoda niech się Pan nieodzywa.
    Te dane są brane z Agencji Rynku Rolnego. Oraz federacji. Doctor Gołębiewski Ma racje. Zobaczmy co powiecie bo idzie kryzys mleczarski gorszy jaki był. Wówczas trzeba się będzie wykazać
  • antydziekan 2017-03-28 11:20:09
    Głupoty wypisujecie w tych komentarzach.
    Dr Gołębiewski nie jest autorytetem. Ale brak w tych komentarzach merytoryczności, więc nie będę w tej sprawie zabierał głosu.
    Farmer jest polski. Czytam go! Nie czytam niemieckich gazet, czyli tygodnika poradnika rolniczego i top agraru.
  • dziekan 2017-03-27 10:56:50
    Trzeba się przyjrzeć na co federacja wydaje ciężko zarobione pieniądze rolników. Na co idą pieniądze Z funduszu promocji mleka na który jest pobierany z każdego litra mleka 0.001zł. Zapraszam do lektury na stronie Agencji rynku rolnego. Tam wszystko jest czarne na białym. Np. Jest dofinansowana chów i hodowla bydła gazetka federacji ok 1 miliona zł rocznie która wydaje Federacja spółka z.o.o. A jest artykół tygodniki rolniczym temat tej spółki że ok 70 Procent dochodów tej spółki z.o.o. idzie na wynagrodzenie zarządu . Warto przeczytać. A głównym zarządzającym funduszu promocji Jest Banach . Warto przeczytać ten artykół pod tytułem ORLEN PRZY FEDERACJI WYMIĘKA. Na wrażenie po obejrzeniu tej debaty na itv sejm że profesor STRABEL NIE widział krowy w obroże. Dla niego ktowa to tylko słupki i wykresy. Natomiast Panowie z SGGW wiedzą o czym mówią. Więdzą jaka jest sytuacja i producentów mleka. Zachęcam do obejrzenia całej debaty
  • misie.....cz 2017-03-26 14:03:51
    Czytam i nie wierze. Związek a wiec tysiace ludzi plus zarząd na spotkanie z ministrem wysyla analityczke (czyżby MON bis) Tak jak waldi ciezko pracuje przy 28 krowach a jestem "słabą stroną" bo stary sprzęt serwisuje sam i nawet w kryzysie zarabiam. zootechnika zapytam czyje interesy ugrywa federacja. Nie jestem na swoich 37 ha z dzierżawami dla nich rozwojowy. Ciekawe czasy byly minister i szkoly bronią takich jak ja. Nie sprzedam krów jak wolny pracy nie ma a życ treba.Niedługo bedzie jak na foto polski nieogolony robotnik z 3 butelkami mleka jak za komuny bo tylko na to go stac a swojego nie ma. Duży nie bedzie wiedzial co robic z kasą a hodowca pod kosciól.
  • Wolny człowiek 2017-03-25 17:34:22
    @parody.w ubiegłym roku nikt by ich nie kupił za tą cenę ,a straty tez nie było oborach uwieziowa bez paszowozu roboty dużo ale koszty w ryzach.
  • waldi 2017-03-25 14:22:36
    Zajebac zniszczyc rolnika.moja obora od 3 lat stoi pusta wszystko wysprzedalem splacilem bank mleczarnie wiecie dlaczego bo nie bylo przyplywów mleko w dół pasze nie pasze w gorę a do faktury zero zl.bo pierw bank potem mleczarnia.roboty w brud 24 godz.na dobę wolnego zero.to nie zycie to charówa.teraz pracuje i wiem ze zyje dla rodziny czasu mam.a wtedy nawet nie wiedzialem kiedy dzieci mi podrosły.obora to nie zysk to gwózdz trumny.smród brud.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.212.30
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!