Trwająca przez ostatnie dni bardzo dobra seria notowań rzepaku na paryskiej giełdzie przynajmniej krótkoterminowo dobiegła końca. Najbliższa seria z dostawą w lutym (ostatnie notowanie dzisiaj), w trakcie dnia dotarła nawet do 432 euro/t, ale zakończyła sesję spadkiem o 0,4 proc. do 426,75 euro/t. Jeszcze gorzej zakończyły się notowania kolejnej najbliższej serii kontraktu z dostawą w maju, której cena spadła o 1,2 proc. do 413 euro/t.

Zachowanie się cen rzepak nie było odosobnione na rynku oleistych. Kanadyjska canola potaniała o 1,4 proc., a amerykańska soja aż o 2,5 proc. Z wyraźnym pogorszeniem koniunktury na soi- które zresztą trwa od kilku dni- należy wiązać spadek cen pozostałych oleistych. Z kolei na spadek ceny soi ostatnio oddziałuje poprawa pogody w Argentynie (ulewne deszcze i powodzie niszczyły uprawy). Dzisiaj po południu spadki cen są kontynuowane. Rzepak tanieje o 0,7 proc., a soja o 0,1 proc.

Rzepak Matif, kontrakt lutowy- cena spadła o 0,35 proc. (426,75 euro/t- 1847 zł/t).


Notowania lutowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na Matif dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy jest wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.

Soja CBOT, kontrakt marcowy- cena spadła o 2,53 proc. (375,79 USD/t- 1521 zł/t).

Na giełdzie w Chicago na soi dominuje trend spadkowy- długoterminowy, średnioterminowy jest wzrostowy, krótkoterminowy wzrostowy.

Canola WCE, kontrakt marcowy- cena spadła o 1,35 proc. (510,90 CAD/t- 1573 zł/t).

W Winnipeg na canoli dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.

Podobał się artykuł? Podziel się!