PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Największe gospodarstwa rolnicze świata

Największe gospodarstwa rolnicze świata Powierzchnia największych gospodarstw rolnych na świecie jest większa niż Irlandii i Izraela. Fot. Fotolia

Autor: JK

Dodano: 02-03-2016 11:51

Tagi:

Brytyjski magazyn Farmers Weekly zaprezentował największe gospodarstwa rolnicze na świecie.



Na pierwszym miejscu znalazł się John Malone jeden z największych właścicieli ziemskich w USA. Jest on właścicielem w sumie 930 tys. hektarów. Połowę z nich stanowią lasy, ale jest on też właścicielem przedsiębiorstw rolnych w całym kraju. Największe gospodarstwo znajduje się w Nowym Meksyku.

Druga w rankingu była el Tejar w Brazylii. Na około milionie hektarów w Brazylii, Argentynie, Urugwaju i Boliwii uprawiana była soja, kukurydza i bawełna. Jednak znaczna część ziemi była tylko dzierżawiona. W 2012 r. powierzchnia użytków rolnych została zredukowana.

Kolejne miejsce w rankingu zajmuje gospodarstwo mleczarskie Mudanjiang w północno-wschodniej części Chin. Jest ono jeszcze w fazie budowy, ale docelowo ma mieć 100 tys. krów. W ten sposób stanie się największa farma mleczna na świecie. Wartość chińsko-rosyjskiego projektu to 137 mln euro.

Największym gospodarstwem w Australii jest Anna Creek station zajmujące 2,6 proc. powierzchni wykorzystywanej rolniczo w Australii. Obecnie 185 tys. sztuk bydła jest wypasane na 2,4 mln hektarów.

Piąte miejsce w rankingu zajmuje rosyjska firma prywatna Prodimex. Firma działa na  570 tys. hektarów i koncentruje się na produkcji buraków cukrowych i produkcji cukru. Prodimex wytwarza 20 proc. cukru w Rosji.

Założona w 1979 r. farma mleczna Al Safi Dairy w Arabii Saudyjskiej posiada 37 tys. sztuk bydła HF, produkuje 700 tys. l mleka dziennie i zatrudnia 1400 osób. W 2011 r. firma weszła w spółkę joint venture z grupą Danone i ma 36 proc. rynku produktów mleczarskich w Arabii Saudyjskiej. Działalność obejmuje produkcję roślinną oraz produkcję i przetwórstwo mleka.

Ostatnia w rankingu jest  firma Ivolga w Rosji i Kazachstanie, który weszła na rynek w 2011 r. posiadając 1,5 mln hektarów w Rosji i Kazachstanie. Nie jest obecnie jasne, czy areał ten nie został częściowo sprzedany. Pewne jest natomiast, że obecnie firma zarządza, co najmniej 500 tys. hektarów ziemi w Rosji.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (11)

  • chłoporobotnik 2016-03-17 14:21:31
    Do hallo 123: Ignorancja nie boli, ale widać ją u Ciebie bardzo wyraźnie. Przeczytaj sobie ustawę o ubezpieczeniu społecznym rolników i postaraj się zrozumieć, że jak jesteś objęty ubezpieczeniem w ZUS nie możesz być ubezpieczony w KRUS.
    Nie mam nic przeciwko ochronie gruntów przed spekulacją, ale skoro uczciwie pracuję na ziemi powyżej 20ha i trochę poza rolnictwem, dlaczego stawia się mnie przed wyborem: zostań chłopem pańszczyźnianym (tylko KRUS przez 10 lat) albo rezygnuj z gospodarstwa, bo przy 20 ha to można sobie palcem w bucie poruszać, a nie świat zawojować. O tym samym mówią też Chrościkowski i Izby Rolnicze, że głównym problemem jest tu propozycja wprowadzenia obowiązku ubezpieczenia w KRUS. Obowiązek prowadzenia gospodarstwa na nabytym gruncie przez 10 lat jest ok, ale obowiązek podlegania ubezpieczeniu w KRUS przez ten okres już nie. Założenia ustawy co do zasady są słuszne, ale niestety jest w niej kilka punktów, które utrudniłyby rozwój znacznej części perspektywicznych gospodarstw rodzinnych. W ustawie nie przewidziano nawet odstępstwa, że jak nabędzie się ziemię (powyżej 20ha) w ramach dziedziczenia, to jest się zwolnionym od obowiązku 10 lat ubezpieczenia w KRUS, więc ANR mogłaby wyciągnąć łapki także po takie grunty, w szczególności jeśli jakiś kolega kolegi byłby zainteresowany ich nabyciem. Mam nadzieję, że te najbardziej zapalne punkty zostaną poprawione. Osobiście uważam, że jak mają być już jakieś ograniczenia, to rolnikiem powinna być osoba, która uzyskuje przynajmniej 50% przychodów z rolnictwa. Takie kryterium też nie byłoby idealne, ale sprawiedliwsze i bardziej obiektywne od tych 20ha, które nic nie rozwiązuje, a komplikuje sytuację nieubezpieczonym w KRUS (dwuzawodowcom) i prowadzącym rozwojowe gospodarstwa rodzinne. Zgodnie z projektem nowelizacji każdy nabywca (w tym dziecko rolnika) ma obowiązek przez 10 lat prowadzić gospodarstwo osobiście. Z tym zastrzeżeniem, że "osobiście" rozumie się ubezpieczenie w KRUS (propozycja dodania art. 6 ust. 2 pkt 1 lit. c w UKUR). Oznacza to, że spadkobiercy rolnika muszą przez 10 lat prowadzić działalność osobiście, czyli być ubezpieczonym w KRUS lub posiadać mniej niż 20 ha. Jak odziedziczysz więcej niż 20ha i nie będziesz ubezpieczony w KRUS, to ANR może ci ziemię odebrać. Nie sądzę, żeby taki zamiar miały osoby opracowujące projekt, ale taki niestety mógłby być efekt tych propozycji. Nie słuchajcie opowiadanych wam bajek, ale sami poczytajcie druk sejmowy nr 293 http://sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/PrzebiegProc.xsp?id=F79366BE9760ECEEC1257F6F004BB918 Wtedy sami stwierdzicie, co rzeczywiście jest w projekcie.
  • Baanzi 2016-03-04 05:23:43
    @halo123 bajki to Ty opowiadasz. Jak się nie znasz to się najpierw dowiedz a potem się udzielaj.
  • hallo123 2016-03-03 23:52:42
    @chłoporobotnik
    Tak właściwie to można być rolnikiem i dorabiać sobie bez obawy utraty statusu rolnika, pod warunkiem że płacisz KRUS, a obowiązkiem twojego pracodawcy jest opłacanie na ciebie ZUS, więc logicznie jeżeli ubezpieczasz się w ZUS a nie KRUS (pomijając ubezpieczenie pracodawcy) w świetle prawnym nie jesteś rolnikiem. Nie masz również obowiązku przejścia na ZUS i opłacanie jego składek, każdy rolnik ma prawo sobie dorabiać na umowie o pracę bez własnych składek ZUS a płacąc KRUS więc twoją historyję można między bajki włożyć.
  • chłoporobotnik 2016-03-03 12:51:06
    Ostatni hit rządu! Zgodnie z projektem nowelizacji ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, każdy nabywca (w tym dziecko rolnika) ma obowiązek przez 10 lat prowadzić gospodarstwo osobiście. Z tym zastrzeżeniem, że "osobiście" rozumie się ubezpieczenie w KRUS (propozycja dodania art. 6 ust. 2 pkt 1 lit. c w UKUR).
    Czyli nawet jak zapie....na roli aż się kurzy, ale dorabiasz sobie trochę poza rolnictwem podpadając pod ZUS (obojętnie czy na stałe, czy np. zimą), jak masz więcej niż 20ha to z urzędu nie prowadzisz gospodarstwa osobiście, tylko duch święty za ciebie orze, sieje i zbiera plony. Ty tylko leżysz i czekasz na "dopłaty". Jesteś kułakiem, spekulantem i słupem. Jak przekroczysz 20ha, to ci je ANR odbierze, za cenę jaką sami oszacują, żeby twoje hektary mógł kupić kolega dyrektora oficjalnie zarejestrowany w KRUS.
    To po to moi pradziadkowie, dziadkowie i rodzice ręce w ziemi urabiali, żeby nie mogli tej ziemi dzieciom przepisać, bo powyżej 20ha to kułacy są i trzeba ich tępić.
  • prawicowy rolnik kapitalista katolik - wielki piewca świętej własności prywatnej. 2016-03-03 10:55:57
    Ano tak :)
  • czytaty 2016-03-03 09:05:52
    Anna Creek to rodzina Kidmanów
  • prawicowy rolnik kapitalista katolik - wielki piewca świętej własności prywatnej. 2016-03-02 22:18:26
    Autor zapomniał też o rodzinie Kidmanów
  • prawicowy rolnik kapitalista katolik - wielki piewca świętej własności prywatnej. 2016-03-02 22:15:26
    silva, a co chcesz zrobić ? Zebrać motłoch z widłami, zakłuć właścicieli i podzielić ich własność między sobą ?
    - A nie lepiej jest sobie kupić ?
    - Co ? Nie umiesz zarobić na zakup ziemi ?
    - Więc nie powinieneś JEJ POSIADAĆ !
  • pawelko 2016-03-02 21:12:31
    a Cargill?
  • Emilko 2016-03-02 15:31:48
    W Polsce największym rolnikiem ponoć jest ojciec z Torunia. Schorowane babiny przypisują na niego cały swój majątek.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.2.123
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!