Na pierwszym miejscu znalazł się John Malone jeden z największych właścicieli ziemskich w USA. Jest on właścicielem w sumie 930 tys. hektarów. Połowę z nich stanowią lasy, ale jest on też właścicielem przedsiębiorstw rolnych w całym kraju. Największe gospodarstwo znajduje się w Nowym Meksyku.

Druga w rankingu była el Tejar w Brazylii. Na około milionie hektarów w Brazylii, Argentynie, Urugwaju i Boliwii uprawiana była soja, kukurydza i bawełna. Jednak znaczna część ziemi była tylko dzierżawiona. W 2012 r. powierzchnia użytków rolnych została zredukowana.

Kolejne miejsce w rankingu zajmuje gospodarstwo mleczarskie Mudanjiang w północno-wschodniej części Chin. Jest ono jeszcze w fazie budowy, ale docelowo ma mieć 100 tys. krów. W ten sposób stanie się największa farma mleczna na świecie. Wartość chińsko-rosyjskiego projektu to 137 mln euro.

Największym gospodarstwem w Australii jest Anna Creek station zajmujące 2,6 proc. powierzchni wykorzystywanej rolniczo w Australii. Obecnie 185 tys. sztuk bydła jest wypasane na 2,4 mln hektarów.

Piąte miejsce w rankingu zajmuje rosyjska firma prywatna Prodimex. Firma działa na  570 tys. hektarów i koncentruje się na produkcji buraków cukrowych i produkcji cukru. Prodimex wytwarza 20 proc. cukru w Rosji.

Założona w 1979 r. farma mleczna Al Safi Dairy w Arabii Saudyjskiej posiada 37 tys. sztuk bydła HF, produkuje 700 tys. l mleka dziennie i zatrudnia 1400 osób. W 2011 r. firma weszła w spółkę joint venture z grupą Danone i ma 36 proc. rynku produktów mleczarskich w Arabii Saudyjskiej. Działalność obejmuje produkcję roślinną oraz produkcję i przetwórstwo mleka.

Ostatnia w rankingu jest  firma Ivolga w Rosji i Kazachstanie, który weszła na rynek w 2011 r. posiadając 1,5 mln hektarów w Rosji i Kazachstanie. Nie jest obecnie jasne, czy areał ten nie został częściowo sprzedany. Pewne jest natomiast, że obecnie firma zarządza, co najmniej 500 tys. hektarów ziemi w Rosji.

Podobał się artykuł? Podziel się!