Drożeje właściwie wszystko. No, prawie wszystko. Wzrostom opierają się jeszcze tylko niechciane o tej porze roku, ani na polskim, ani na zagranicznym rynku, pieczarki. W tym przypadku możemy mówić nawet o przecenach.

W górę nie chcą iść jeszcze ceny rzodkiewki czy szczypiorku. W tym wypadku, za taki stan rzeczy odpowiedzialny jest wzmożony import tych warzyw z Holandii. Cała reszta kosztuje coraz więcej.

Na przykład brukselka. Niewielka podaż wywindowała stawki prawie o 60 groszy za kilogram. O 30 groszy podrożała kapusta włoska. O 15 cebula, która teraz w spółdzielniach ogrodniczych kosztuje średnio 92 grosze.

O ponad 10 groszy więcej kosztuje pietruszka i marchew. Odpowiednio ceny wynoszą 2,92 i 0,72 złote za kilogram – podaje Instytut Ekonomiki Rolnictwa i prognozuje, że takie, a nawet wyższe ceny, mogą utrzymać się tak długo, jak długo utrzymają się mrozy. A te, opuścić nas nie chcą. Przynajmniej nie w tym miesiącu…

Tak więc niskie temperatury robią zamieszanie w cennikach. Ostatnie dni przyniosły nawet wyższe ceny jabłek deserowych, które ud dłuższego czasu, uparcie tkwiły w miejscu. Teraz stawki poszły w górę od 10 do 20 groszy za kilogram.


Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!