Wyraźnie potaniały również jaja klasy XL. Jaja klasy M utrzymały swoją cenę sprzed tygodnia na poziomie 27,6 PLN/100 sztuk. Wcześniej, we wrześniu, jaja notowały spore podwyżki cen. Pomiędzy ostatnim tygodniem sierpnia, a ostatnim tygodniem września w zależności od klasy wagowej podrożały one od 2 do 7 proc. Trudno powiedzieć czy zatrzymanie się podwyżek cen obserwowane w ostatnich dwóch tygodniach zwiastuje bardziej trwały trend czy tylko krótką przerwę we wzrostach.

Dane o wstawieniach kurek do intensywnej produkcji jaj konsumpcyjnych wskazują na możliwość mniejszej produkcji jaj i prawdopodobieństwo wyższych cen w najbliższych miesiącach. W pierwszych ośmiu miesiącach tego roku liczba wstawień w Polsce była o niemalże 20 proc. niższa niż w tym samym okresie przed rokiem. Już wkrótce może mieć to swoje odzwierciedlenie w dalszym spadku produkcji jaj.

Komisja Europejska prognozuje, że w czwartym kwartale bieżącego roku polscy producenci dostarczą na rynek o 11 proc. jaj mniej niż w tym samym okresie przed rokiem. Podobna sytuacja panuje w wielu krajach UE. Wśród najważniejszych z nich duże spadki produkcji przewiduje się we Francji, Holandii i Wielkiej Brytanii. Natomiast produkcja ma rosnąć w Hiszpanii i minimalnie w Niemczech. Niemniej jednak ogólnie w całej UE w ostatnim kwartale roku produkcja ma być o kilka procent mniejsza niż rok wcześniej. Wszystko to wskazuje na dużą możliwość wyższych cen jaj pod koniec roku.

Z drugiej strony niezwykle trudno przewidzieć sytuację po 31.12.2011 roku. Nie wiadomo dziś, jak zachowa się Komisja Europejska i inne kraje członkowskie w stosunku do krajów lub poszczególnych producentów, którzy nadal będą utrzymywali kury nioski w klatkach starego typu. Ewentualne ograniczenia w handlu pomiędzy krajami UE mogą mieć trudne do przewidzenia skutki. Gdyby wprowadzono np. częściowy zakaz eksportu jaj z Polski mogłoby to oznaczać spadek ich cen. Prawdopodobieństwo takiego scenariusza jest w tym momencie bardzo trudne do określenia – oceniają analitycy BGŻ.