Wczoraj na paryskiej giełdzie cena pszenicy i rzepaku obniżyła się o 0,2 proc., kukurydza spadła o 0,4 proc. W Chicago pszenica podrożała o 0,2 proc. natomiast cena kukurydzy spadła o 0,1 proc.

Najwyraźniej rynek wyczekuje na jakiś nowy impuls, który wpłynie na zakończenie korekty i kontynuację rozpoczętej w połowie grudnia  ub. r. fali wzrostowej. Może takim impulsem będą dane z raportu Departamentu ds. Rolnictwa USA, który dzisiaj będzie opublikowany.

W Chicago kontrakty marcowe pszenicy na zamknięciu wczorajszej sesji wzrosły o 0,20 proc. i kosztowały na zamknięciu sesji 235,66 USD/t, kontrakty wygasające w maju i lipcu obecnego roku podrożały o 0,19 i 0,37 proc. do 242,74 i 249,26 USD/t.

Cena kukurydzy w kontrakcie wygasającym w marcu spadła o 0,08 proc. i wyniosła 256,50 USD/t. Kontrakty majowe i lipcowe potaniały o 0,15 i 0,19 proc. i kosztowały odpowiednio 259,15 i 261,12 USD/t.

Na paryskiej giełdzie notowania kontraktów marcowych pszenicy spadły o 0,25 proc. i kosztowały 201,25 EUR/t. Kontrakty majowe i sierpniowe podrożały o 0,13 i 0,13 proc. odpowiednio  do  198,25 i 187,75 EUR/t.

Marcowe kontrakty na kukurydzę potaniały o 0,37 proc. do 204,25 EUR/t. Kontrakty czerwcowe i sierpniowe spadły o 0,49 i 0,73 proc. i wycenione były na 204,75 i 205,25 EUR/t.

Ceny kontraktów terminowych rzepaku wygasających w lutym, maju i sierpniu odnotowały spadki cen odpowiednio o 0,16, 0,40 i 0,84 proc., notując ceny 455,00, 437,75 i 414,25 EUR/t. Podobał się artykuł? Podziel się!