Kontrakty na kukurydzę w Paryżu (w ślad za amerykańskimi) odzyskują wigor i po wczoraj sesji są najdroższe od blisko dwóch miesięcy. Przyczyną wzmocnienia się notowań kukurydzy po obu stronach Atlantyku są spekulacje, że nie będzie obsiany prognozowany wcześniej areał. Mokra pogoda ogranicza, czy wręcz uniemożliwia siewy w niektórych rejonach USA. Przewiduje się, że 2-3 mln akrów z wcześniej planowanych może nie być obsiane kukurydzą.

Na paryskiej giełdzie notowania kontraktów listopadowych pszenicy spadły o 0,24 proc. i wyniosły 204,50 EUR/t. Cena kontraktów styczniowych obniżyła się o 0,12 proc., marcowe podrożały o 0,12 proc. i kosztowały 204,50 i 205,25 EUR/t.

Czerwcowe kontrakty na kukurydzę podrożały o 0,67 proc. i kosztowały 226,00 EUR/t. Cena kontraktów sierpniowych wzrosła o 0,56 proc., listopadowe podniosły się o 0,13 proc. i wycenione były na 224,25 i 188,50 EUR/t.

W Chicago kontrakty lipcowe pszenicy na zamknięciu wczorajszej sesji wzrosły o 1,30 proc. i kosztowały 258,21 USD/t, kontrakty wygasające we wrześniu podniosły się o 1,35 proc., grudniowe podrożały o 1,32 proc. i kosztowały 261,34 i 267,21 USD/t.

Kukurydza w kontrakcie wygasającym w lipcu potaniała o 0,23 proc. i kosztowała 261,80 USD/t. Kontrakty wrześniowe wzrosły o 1,71 proc., grudniowe podniosły się o 2,68 proc. i kosztowały odpowiednio 233,75 i 222,73 USD/t.

Cena kontraktów terminowych pszenicy z basenu Morza Czarnego notowanych na CBOT wygasających w lipcu nie zmieniła się i wyniosła 299,00 USD/t. Kontrakty wrześniowe i grudniowe również nie zmieniły wyceny i kosztowały odpowiednio 303,90 i 303,90 USD/t.

Podobał się artykuł? Podziel się!