Niezbyt dobra passa panuje na notowaniach rzepaku z nowych zbiorów na giełdzie w Paryżu. Wczoraj po spadku o 0,7 proc. do 352,75 euro/t cena osiągnęła najniższy poziom od 8 lipca ub.r. Od 8 maja br. notowania spadły o 20,25 euro (5,6 proc.). W ostatnich dniach z otoczenia rynku rzepaku napływają niezbyt dobre informacje. Tanieje ropa, olej palmowy, soja i umacnia się euro.

Co prawda wczoraj soja nieznacznie podrożała- 0,4 proc. do 336,57 USD/t, ale nie zmienia to faktu, że jej notowania w ostatnim czasie są fatalne. Od 16 maja br. cena spadła o 6,2 proc., a przedwczoraj wyznaczyła najniższy kurs od prawie 14 mies. Dość długo wysoki poziom notowań utrzymywała kanadyjska canola, ale i ona pod naporem spadku cen soi i rzepaku zaczęła mocniej tanieć. Wczoraj jej cena spadła po raz szósty z rzędu – o 0,4 proc. do 500,7 CAD/t. A przez wspomniane sześć sesji obniżyła się o 4,8 proc.

Rzepak Matif, kontrakt sierpniowy- cena spadła o 0,70 proc. (352,75 euro/t- 1472 zł/t).

Notowania sierpniowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na Matif dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy jest wzrostowy i krótkoterminowy spadkowy.

Soja CBOT, kontrakt lipcowy- cena wzrosła o 0,36 proc. (336,57 USD/t- 1257 zł/t).

Na giełdzie w Chicago na soi dominuje trend spadkowy- długoterminowy, średnioterminowy jest wzrostowy, krótkoterminowy spadkowy.

Canola WCE, kontrakt lipcowy- cena spadła o 0,42 proc. (500,7 CAD/t- 1390 zł/t).

W Winnipeg na canoli dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!