Rzepak na Matif w najbliższym kontrakcie wzrósł o 1,3 proc., natomiast soja na CBOT podrożała o 2,9 proc. Kanadyjska Canola na WCE wzrosła o 1,3 proc.

Ostatnie wzrosty oleistych (po chwilowej przecenie) to z pewnością pokłosie słabych danych z ostatniego raportu USDA. Soja na wczorajszej sesji wyznaczyła nowy szczyt notowań w serii wrześniowej i brakuje już tylko 1,5 USD do historycznego szczytu wyznaczonego 20 lipca br. przez serię sierpniową.

Nieco słabiej na tle soi wypadł rzepak. Do historycznego szczytu wyznaczonego również 20 lipca br. brakuje jeszcze 6 euro. Ale po kilku tygodniach jego cena wyrażona w złotówkach powróciła do poziomu ponad 2 100 zł/t!

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w listopadzie wzrosła o 1,27 proc. i wyniosła 519,25 EUR/t. Kontrakty lutowe podrożały o 1,18 proc., majowe wzrosły o 0,80 i kosztowały odpowiednio 514,00 i 506,00 EUR/t.

W Chicago kontrakty wrześniowe soi na zamknięciu wczorajszej sesji wzrosły o 2,92 proc. i kosztowały 644,29 USD/t, kontrakty wygasające w listopadzie podrożały o 2,91 proc., styczniowe wzrosły o 2,79 proc. i kosztowały 636,57 i 632,16 USD/t.

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej Canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w listopadzie wzrosła o 1,29 proc. i wyniosła 629,50 CAD/t. Kontrakty styczniowe podrożały o 1,26 proc., marcowe wzrosły o 1,29 proc. i kosztowały odpowiednio 634,00 i 635,8 CAD/t.