Rzepak na Matif w kontrakcie sierpniowym podrożał o 1,9 proc., natomiast soja na CBOT wzrosła o 2,5 proc. Kanadyjska Canola na WCE podrożała o 2,6 proc.

Dwudniowe wzrosty cen soi i Canoli odrobiły odpowiednio 2/3 i połowę strat z ub. tygodnia. Najsłabiej zachował się rzepak (jeszcze w piątek cena spadła ), po wczorajszym blisko 2 proc. wzroście do szczytu z 20 lipca br. brakuje jeszcze ponad 5 proc. Wczoraj odbyło się ostatnie notowanie serii sierpniowej. Jest szansa na poprawę sytuacji na serii listopadowej, która wczoraj powróciła powyżej 500 euro.

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w sierpniu wzrosła o 1,95 proc. i wyniosła 497,25,00 EUR/t. Kontrakty listopadowe podrożały o 1,00 proc., lutowe wzrosły o 0,76 proc. i kosztowały odpowiednio 503,50 i 499,75 EUR/t.

W Chicago kontrakty sierpniowe soi na zamknięciu wczorajszej sesji wzrosły o 2,46 proc. i kosztowały 634,09 USD/t, kontrakty wygasające we wrześniu podrożały o 2,43 proc., listopadowe wzrosły o 2,61 proc. i kosztowały 612,60 i 603,87 USD/t.

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej Canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w listopadzie wzrosła o 2,58 proc. i wyniosła 623,60 CAD/t. Kontrakty styczniowe podrożały o 2,64 proc., marcowe wzrosły o 2,53 proc. i kosztowały odpowiednio 626,30 i 627,50 CAD/t.