Rzepak na Matif w najbliższym kontrakcie podrożał wczoraj o 0,3 proc., natomiast soja na CBOT wzrosła o 0,8 proc. Kanadyjska canola na WCE podrożała o 0,5 proc.

Kolejny dzień oleiste odnotowały wzrost cen. Jednak zarówno przed soją jak i rzepakiem dość trudne zadanie. Ceny muszą się uporać z linia oporu wyznaczoną dołkami z przełomu lipca i sierpnia (czerwona linia na załączonych wykresach).

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w listopadzie wzrosła o 0,31 proc. i wyniosła 482,50 EUR/t. Kontrakty lutowe podrożały o 0,16 proc., majowe wzrosły o 0,21 i kosztowały odpowiednio 484,25 i 482,00 EUR/t.

W Chicago kontrakty listopadowe soi na zamknięciu wczorajszej sesji wzrosły o 0,80 proc. i kosztowały 568,23 USD/t, kontrakty wygasające w styczniu podrożały o 0,83 proc., marcowe podniosły się o 0,56 proc. i kosztowały 569,24 i 557,67 USD/t.

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w listopadzie wzrosła o 0,54 proc. i wyniosła 615,20 CAD/t. Kontrakty styczniowe podrożały o 0,59 proc., marcowe wzrosły o 0,59 proc. i kosztowały odpowiednio 614,20 i 612,70 CAD/t. Podobał się artykuł? Podziel się!