Podobna sytuacja wystąpiła w przypadku cen owiec ciężkich. Ich przeciętna cena, która w I kwartale wyniosła 546 euro/100 kg była wyższa od ceny sprzed roku o 10 proc., a w IV kwartale o 3 proc. Nasilenie tendencji wzrostowej ma częściowo związek z Wielkanocą, która w tym roku wypadła o dwa tygodnie wcześniej i trochę utrudnia porównania, zwłaszcza, jeśli chodzi o marzec, a więc ostatni miesiąc I kwartału. Gdyby jednak odnieść tegoroczny marzec do kwietnia ubiegłego roku, jako miesiąca ze świętami, to i tak aktualna, przedświąteczna cena była wyższa od ceny ubiegło rocznej. W marcu 2015 r. cena jagniąt wyniosła 556 euro/100 kg wagi poubojowej, a cena owiec ciężkich 569 euro/100 kg. Ceny te były odpowiednio o 4 proc. i 10proc. wyższe niż w marcu 2014 r. i o 4 proc. i 2 proc. w stosunku do kwietnia 2014 r.

Tendencja wzrostowa, która występuje w Unii Europejskiej do niedawna nie miała przełożenia na ceny polskich owiec.W IV kwartale 2014 r. cena polskich owiec ciężkich była o 1 proc. niższa niż przed rokiem, a w I kwartale 2015 r. o 2 proc. niższa. Jednakże w marcu cena tych owiec wynosząca 395 euro/100 kg była o 3 proc. wyższa niż rok wcześniej i o 2 proc. wyższa niż w kwietniu 2014 r. Wzrost ceny wystąpił po raz pierwszy od wielu miesięcy i na razie trudno przesądzać czy jest to początek zmiany tendencji rozwojowej, czy jedynie efekt zakupów przedświątecznych.Zależeć to będzie od dalszego rozwoju cen w Unii Europejskiej, który nie zapowiada się najlepiej.

We wrześniu 2014 r. Komisja Europejska przewidywała, że w 2015 r. przeciętna cena jagniąt w UE-28 może wynieść 613 euro100 kg wagi poubojowej, a cena owiec ciężkich 591 euro/100 kg. Przewidywane ceny wskazują na nieznaczny, bo około 1 proc. wzrost w stosunku do 2014 r. Potwierdzają to także dane zawarte w krótkookresowej prognozie. Komisja Europejska przewiduje, że w 2015 r. będzie miał miejsce niewielki spadek produkcji baraniny, ale jej ubytek zostanie pokryty zwiększonym importem. W tej sytuacji ceny mogą oscylować wokół poziomów ubiegłorocznych, a ich duży aktualny wzrost może zwiastować spadek w drugiej połowie roku.

Podobał się artykuł? Podziel się!