Ceny ropy naftowej na giełdach surowcowych w Londynie i w Nowym Jorku pną się do góry. Jeśli tendencja nie ulegnie zmianie, w wakacje za litr benzyny trzeba będzie zapłacić nawet 5 zł, a wraz z benzyną zdrożeje ropa.

Jak podaje Gazeta prawna, cena za baryłkę ropy na nowojorskiej giełdzie osiągnęła poziom najwyższy w okresie ostatnich 17 miesięcy, czyli 86.62 dol. – Olej napędowy zdrożeje, jednak rekordowego poziomu 4,72 zł za litr na pewno nie pobije. W 2008 roku diesel był droższy od benzyny o 2 grosze. Dziś paliwo to jest tańsze od benzyny o ponad 40 gr i nic nie wskazuje na to, by ta różnica została zniwelowana – mówi Rafał Zywert, analityk BM Reflex.

Umiarkowanego wzrostu cen paliw analitycy upatrują również w umacniającej się złotówce. Dzisiaj olej napędowy w Europie jest najdroższy w Turcji (5.83 zł/l) i Norwegii (5,62 zł/l).

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!