Opublikowany przed chwilą raport USDA zaskoczył inwestorów.  Wg średnich oczekiwań rynkowych zapasy na 01 września br. w USA  miały wynieść 62,1 mln ton pszenicy i 29,6 mln ton kukurydzy (ze zbiorów w poprzednim sezonie). W obu przypadkach okazały się niższe i wyniosły odpowiednio 57,25 mln ton i 25,1 mln ton. Jednocześnie są niższe o 2 proc. i 12 proc. w porównaniu z 01 wrześniem 2011 r. Pierwszą reakcją inwestorów na giełdzie w Chicago jest wzrost cen tych zbóż o ok. 3 proc. (kontrakty na pszenicę) i ok. 5 proc. (kukurydza).

Z kolei średnie prognozy zapasów dla soi (ze zbiorów w poprzednim sezonie) wynosiły 3,6 mln ton. Tymczasem raport wykazał zapasy na poziomie 4,6 mln ton. czyli o prawie 28 proc. wyższe od oczekiwań rynku, ale o … 21 proc. niższe niż 01 września ub.r. Najwyraźniej inwestorzy (póki co) nie mogą się zdecydować na odważniejsze decyzje i notowania obecnie na giełdzie w Chicago oscylują wokół wczorajszego zamknięcia notowań.