Przewidywana światowa produkcja kukurydzy została zmniejszona (w stosunku do wrześniowego raportu) o 2,04 mln ton do 839,02 mln ton i będzie niższa o blisko 39 mln ton niż w poprzednim sezonie. Największe cięcie prognoz zbioru dotyczy krajów Unii Europejskiej. Produkcja ma być niższa od szacunków wrześniowych o 1,53 mln ton i wynieść  55,61 mln ton. Globalne zapasy końcowe mają spaść o ponad 5 proc. ze 123,95 mln ton (przewidywanych we wrześniu) do zaledwie 117,27 mln ton. Przyczyną silnego spadku zapasów końcowych jest korekta zapasów początkowych ze 139,6 mln ton do 131,54 mln ton.

Globalna produkcja pszenicy została zmniejszona z przewidywanych we wrześniu 658,73 mln ton do 653,05 mln ton. Spadek prognoz zbiorów to zasługa przede wszystkim Australii, której prognozę obcięto o 3 mln ton do 23 mln ton. W Rosji zredukowano plony o 1 mln ton do 38 mln ton. Światowe zapasy końcowe tego ziarna mają spaść do 173 mln ton z przewidywanych miesiąc temu 176,71 mln ton.

Światowa produkcja oleistych w obecnym sezonie została skorygowana w górę. Ma wynieść 457,7 mln ton wobec 453,06 mln ton prognozowanych przed miesiącem.  Zapasy końcowe mają wzrosnąć z 60,4 mln ton do 63,96 mln ton. Największy wpływ na bilans oleistych ma poprawa prognoz dla soi w USA. Zwiększono przewidywane plony tego ziarna z 71,69 do 77,84 mln ton. Zapasy końcowe w ujęciu globalnym mają wzrosnąć z 53,10 do 57,56 mln ton.

Pierwsze reakcje rynku na raport są pozytywne. Cena pszenicy obecnie rośnie w Chicago o 1,2 proc., kukurydzy o 3,7 proc., soi o 2,1 proc. Z kolei na giełdzie w Paryżu pszenica zyskuje 1 proc, kukurydza 1,5 proc. i rzepak 1,3 proc.. Canola w Winnipeg rośnie o 1,5 proc.