Duże zakłady mięsne chcą przyciągnąć do siebie producentów świń podwyższając od kilku tygodni ceny w EUROP,  z większym oporem w wadze żywej. Wzrosty od kilku tygodniu nie były wysokie, ale regularne. Spowodowało to, że w tym tygodniu po raz pierwszy w tym roku dobiliśmy do ceny 7 zł/kg netto w klasie S. W klasie E rozrzut cen przekracza złotówkę. W 45 tyg. tego roku zakłady, z którymi kontaktuje się redakcja płacą od 5,8 do 6,9 zł/kg netto.

Jednak nie wszystkie zakłady mogą pozwolić sobie na taką hojność. Mniejsze przedsiębiorstwa stanęły w miejscu i od kilku tygodni oferują maksymalnie 6,8 zł/kg netto w klasie S.  Jak mówi jeden z kierowników skupu – Zakład utrzymuje uboje na tym samym poziomie, na razie tuczników nie brakuje, jak będzie dalej trudno powiedzieć. Media podają , że ceny wszędzie rosną, jednak my już nie możemy płacić więcej.

W krajach Wspólnoty w tym tygodniu najwięcej za wieprzowinę płacą Niemcy, Holandia i Belgia – tam ceny półtusz (o min. mięsności 56 proc.) wzrosły średnio o 4 eurocenty w porównaniu do poprzedniego tygodnia. Podobał się artykuł? Podziel się!