Od 1 kwietnia 2012 r. obywatele UE mogą zgłaszać Komisji Europejskiej swoje inicjatywy obywatelskie. Jeśli w ciągu 12 miesięcy zyskają one poparcie co najmniej miliona osób z siedmiu krajów UE, mogą zaowocować nowymi unijnymi decyzjami, strategiami lub przepisami.

Wniosek w sprawie inicjatywy musi być złożony przez komitet obywatelski, składający się przynajmniej z siedmiu obywateli z siedmiu państw członkowskich. Po zarejestrowaniu inicjatywy komitet ma rok na zebranie niezbędnego miliona głosów poparcia (co najmniej z siedmiu krajów UE).

Liczbę głosów poparcia muszą poświadczyć krajowe urzędy, a Komisja Europejska następnie analizuje inicjatywę i decyduje, co z nią zrobić dalej: sporządzić wniosek ustawodawczy, przeprowadzić dodatkowe badanie czy też nie podejmować żadnych działań.

Kampanie przeciwko nieprzejrzystości negocjacji w sprawie TTIP oraz przeciwko obniżeniu standardów europejskich w projektowanej umowie, są prowadzone w różnych krajach Unii Europejskiej.

Większość decyzji, które podjęte zostały podczas dotychczasowych rund negocjacyjnych, zapadła bez konsultacji społecznych z obywatelami i przedstawicielami związków zawodowych. W fazie przygotowawczej, w której wypracowywano stanowisko, jakie Bruksela miała później zaprezentować w rozmowach z administracją amerykańską, odbył się natomiast szereg spotkań urzędników Komisji Europejskiej z przedstawicielami lobby przedsiębiorców.

Według Instytutu Globalnej Odpowiedzialności (IGO), przeciwnicy TTIP przestrzegają przed podejmowaniem decyzji dotyczących ochrony inwestycji w umowach handlowych w ramach systemu ISDS, który daje firmom prawo do bezpośredniego pozywania państw o odszkodowania przed prywatnymi międzynarodowymi arbitrażami m.in. w sprawach dotyczących ochrony zdrowia i środowiska, regulacji finansowych innych standardów bezpieczeństwa, które w opinii inwestorów naruszają ich prawa. W umowie CETA przewidziane jest nadanie szerokich uprawnień, dotyczących ochrony inwestycji, inwestorom zagranicznym i korporacjom.