Rzepak na Matif w najbliższym kontrakcie spadł o 0,7 proc., natomiast soja na CBOT potaniała o 3,1 proc. Kanadyjska Canola na WCE spadła o 1,1 proc.

Pomimo zaskakująco słabych danych z raportu USDA  dla oleistych, w poniedziałek również one poddały się spadkom cen (w piątek w przeciwieństwie do zbóż ich notowania rosły). Częściowo spowodowane to było (podobnie jak w przypadku zbóż) realizacją zysków przez spekulantów, a częściowo chłodniejszą i deszczową pogodą w miniony weekend w USA, która w pewnym stopniu może jeszcze „uratować” zbiory soi.

Ale raczej nie na tyle, żeby spowodować trwałe spadki cen. Póki co trend wzrostowy jest niezagrożony, a jedynie korekta przeciąga się w czasie.

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w listopadzie spadła o 0,73 proc. i wyniosła 508,75 EUR/t. Kontrakty lutowe potaniały o 0,64 proc., majowe spadły o 0,70 i kosztowały odpowiednio 505,00 i 498,00 EUR/t.

W Chicago kontrakty sierpniowe soi na zamknięciu wczorajszej sesji spadły o 3,11 proc. i kosztowały 608,56 USD/t, kontrakty wygasające we wrześniu potaniały o 3,05 proc., listopadowe spadły o 2,62 proc. i kosztowały 596,06 i 588,17 USD/t.

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej Canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w listopadzie spadła o 1,10 proc. i wyniosła 610,3 CAD/t. Kontrakty styczniowe potaniały o 1,06 proc., marcowe spadły o 1,03 proc. i kosztowały odpowiednio 614,90 i 615,70 CAD/t. Podobał się artykuł? Podziel się!