To co się dzieje z ceną rzepaku na giełdzie w Paryżu w ostatnich tygodniach należy nazwać nie inaczej jak krach. Od połowy trzeciej dekady kwietnia br. notowania kontraktów na rzepak potaniały już o 27 proc., a od szczytu 20 lipca ub.r. aż o blisko jedna trzecią!

Rzepak obecnie jest najtańszy od trzech lat. Wydaje się, że tak znaczną przecenę nie za bardzo da się wytłumaczyć wzrostem produkcji - bądź co bądź o kilkaset tysięcy ton w UE i ok. 2 mln ton w skali globalnej. Bardziej w tym przypadku oddziałują rynki innych oleistych (przede wszystkim soi) oraz spekulanci.

W ostatnim tygodniu soja - za sprawą powoli realizowanych oczekiwań na rekordowe zbiory- potaniała jeszcze więcej niż rzepak (ponad 9 proc.!). Ogólnie rzecz ujmując, ten rok z pewnością nie będzie należał do surowców rolnych i nie ma co zaklinać rzeczywistości- jest źle, a prawdopodobnie będzie jeszcze gorzej. Wystarczy popatrzeć na poniższe wykresy. Tempo spadków w ostatnim czasie pozbawia wszelkich złudzeń!.

Nawiasem mówiąc w komentarzu sprzed kilku dni przedstawiłem możliwy wariant spadku ceny rzepaku do 330 euro/t (wówczas kosztował ok. 380 euro/t), spotkało się to z falą krytyki  dotyczącej mojej osoby - niezrozumiałą dla mnie, gdyż zawsze staram się pisać obiektywnie. Po kilku dniach połowa zakresu prognozowanego spadku stała się faktem (nawet szybciej niż się spodziewałem). Pytanie, czy nadal mam pisać komentarze do światowych rynków terminowych (czynie to od blisko dwóch lat), czy może mam przestać bo nie zawsze moje opinie sa zbieżne z oczekiwaniami czytelników (jeżeli pisze o wzrostach to jest OK, a jeżeli oceniam rynek spadkowo to spotyka mnie fala niejednokrotnie obraźliwej krytyki)?

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w sierpniu w ciągu tygodnia spadła o 5,99 proc. i wyniosła 356,75 EUR/t. Kontrakty listopadowe potaniały o 4,90 proc., lutowe obniżyły się o 5,05 proc. i kosztowały odpowiednio 363,75 i 366,75 EUR/t.

W Chicago kontrakty sierpniowe soi spadły o 9,46 proc. i kosztowały 495,94 USD/t, kontrakty wygasające we wrześniu obniżyły się o 3,83 proc., listopadowe potaniały o 3,63 proc. i kosztowały 468,57 i 451,39 USD/t.

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w listopadzie spadła o 3,79 proc. i wyniosła 496,90 CAD/t. Kontrakty styczniowe potaniały o 4,19 proc., marcowe obniżyły się o 4,38 proc. i kosztowały odpowiednio 500,50 i 504,40 CAD/t.

Podobał się artykuł? Podziel się!