O 3 proc. zwiększyła się w ubiegłym roku na świecie powierzchnia upraw genetycznie modyfikowanych - poinformowała organizacja biotechnologiczna ISAAA. Najwięcej upraw GMO jest w Stanach Zjednoczonych. W Polsce ich nie ma.

Powierzchnia upraw GMO wzrosła w 2013 r., wobec roku poprzedniego, o 4,9 mln ha - do 175,2 mln ha. W ocenie ISAAA jest to niewiele, po rekordowym 10-proc. wzroście w 2010 r. W sumie jednak od 1996 do 2013 r. powierzchnia upraw GMO zwiększyła się 100-krotnie.

Uprawami GMO zajmowało się w 2013 r. ok. 18 mln rolników wobec 17,3 mln w 2012 r. Na ogół (90 proc.) byli to właściciele małych i niezamożnych gospodarstw z krajów rozwijających się. Rośliny GMO rosną w 27 krajach na świecie - głównie jest to soja, kukurydza i bawełna. W USA uprawiane są także: rzepak, dynia, papaja, lucerna, buraki cukrowe, a w Chinach - pomidory, słodki pieprz i topola.

Największy obszar uprawy GMO zajmują w USA (ponad 70 mln ha), Brazylii (40,3 mln ha), oraz Argentynie (24,4 mln ha). Na kolejnych miejscach są: Kanada (10,8 mln ha), Indie (11 mln ha), Chiny (4,2 mln), Paragwaj (3,6 mln ha), Pakistan (2,8 mln ha), RPA (2,9 mln ha), Urugwaj (1,5 mln ha) oraz Boliwia (1 mln ton).

W Unii Europejskiej dopuszczone są do uprawy dwie rośliny GMO: kukurydza Bt oraz ziemniak Amflora, którego w praktyce się nie uprawia. KE chce zezwolić na uprawę kolejnej kukurydzy GMO - 1507, jednak dwanaście krajów, w tym Polska, sprzeciwia się tej decyzji.

W Polsce od 28 stycznia 2013 r. obowiązuje zakaz uprawy roślin genetycznie modyfikowanych. Z kontroli wykonanych w ubiegłym roku przez Państwową Inspekcję Ochrony Roślin i Nasiennictwa wynika, że faktycznie w naszym kraju takich upraw nie ma.