Środowe notowania kontraktów na oleiste zakończyły się wzrostem cen. Rzepak podrożał o 0,6 proc. do 426,25 euro/t i już tylko brakuje 2 euro do ponad 3,5- rocznego szczytu notowań wyznaczonego 27 stycznia br. (wykres kontynuacyjny poniżej). Sytuacja na rynku rzepaku jest o tyle klarowna (dotyczy starych zbiorów), że o nagłej zmianie trendu na spadkowy nie ma co pisać (obecnie brak argumentów). Raczej należy zadać pytanie ile jeszcze potrwa wzrost cen.

Po dwóch dniach spadku notowań, wczoraj cena amerykańskiej soi wzrosła o 1,6 proc. do 390 USD/t, co jest najwyższą wartością od 20 stycznia. Do ponad 7- mio miesięcznego szczytu z 18 stycznia brakuje tylko 5 USD. Kanadyjska canola podrożała o 0,6 proc. do 524,1 CAD/t. Canola od kilku lat nie może się uporać z poziomem 530 CAD. Po zejściu poniżej 530 CAD w lipcu 2013 r. było już pięć nieudanych prób. W lutym br. jest szósta próba. Myślę, że tym razem będzie udana.

Rzepak Matif, kontrakt majowy- cena wzrosła o 0,65 proc. (426,25 euro/t- 1834 zł/t).


Notowania majowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na Matif dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy jest wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.

Soja CBOT, kontrakt marcowy- cena wzrosła o 1,56 proc. (389,94 USD/t- 1589 zł/t).

Na giełdzie w Chicago na soi dominuje trend spadkowy- długoterminowy, średnioterminowy jest wzrostowy, krótkoterminowy wzrostowy.

Canola WCE, kontrakt marcowy- cena wzrosła o 0,58 proc. (524,10 CAD/t- 1634 zł/t).

W Winnipeg na canoli dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.

Podobał się artykuł? Podziel się!