„Przy znacznym rozdrobnieniu gospodarstw oraz gorszej, w porównaniu z innymi krajami członkowskimi, jakości rolniczej przestrzeni produkcyjnej, Polska jest znaczącym w świecie i w Europie producentem produktów rolno-spożywczych, dysponując znacznymi zasobami siły roboczej” – podano w informacji ministra rolnictwa przygotowanej dla senackiej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi na temat „Programu rozwoju głównych rynków rolnych w Polsce na lata 2016-2020”.

Program ten koncentruje się na 9 rynkach rolnych, w każdym z nich wskazując wyzwania i szanse rozwoju. Dokument obecnie jest w konsultacjach przedłużonych do 15 października 2016 r., ma być przyjęty w grudniu 2016 r. Czytelnicy znajdą go w załączniku.

Jak podano w informacji, średnia powierzchnia użytków rolnych (UR) na 1 gospodarstwo wyniosła w 2014 r. 10,3 ha UR (w 2011 było to 9,1  ha, a w 2002 – 5,8 ha). Ponad połowa gospodarstw (51 proc.) użytkuje nie więcej niż 5 ha UR, w tych gospodarstwach jest 12,7 proc. UR. Prawie 75 proc. gospodarstw użytkuje mniej niż 10 ha UR, a ich łączny udział w UR wynosi 27,7 proc.

Te niekorzystne wskaźniki nie przeszkadzają w uzyskiwaniu dobrych wyników: wartość globalna produkcji (w cenach bieżących) plasuje polskie rolnictwo na 7. miejscu w UE za Francją, Niemcami, Włochami, Hiszpanią, Wielką Brytanią i Holandią.

W 2014 roku Polska była największym w UE producentem:

- jabłek, mięsa drobiowego, marchewki, kapusty białej, pszenżyta, czarnej porzeczki, pieczarek.

Byliśmy też drugim producentem żyta, owsa i truskawek, a trzecim zbóż ogółem, buraków cukrowych, rzepaku, cebuli, ziemniaków.

W strukturze towarowej produkcji rolniczej w Polsce w 2014 r. największy udział miały: mleko krowie (18,6 proc.), żywiec wieprzowy (13,9 proc.), żywiec drobiowy (13,5 proc.), zboża (13,3 proc.), warzywa ( 9,1 proc.), rośliny przemysłowe (7,3 proc.), żywiec wołowy i cielęcy (6,3 proc.), jaja kurze (5,7 proc.) i owoce (5,1 proc.).

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!