Rzepak na Matif w najbliższym kontrakcie potaniał wczoraj o 1,3 proc., natomiast soja na CBOT spadła o 1,7 proc. Kanadyjska canola na WCE potaniała o 0,6 proc.

Przed publikacja raportu USDA spekulanci zamykali pozycje długie doprowadzając do spadku ceny soi. Oczekiwania rynku są dobre, ale wysoce rozbieżne. Wg analityków produkcja soi wyniesie w granicach 71,6 do 79 mln soi w USA (wobec 71,69 w raporcie wrześniowym).

Oczekiwania analityków odnośnie globalnych zapasów końcowych zawierają się w przedziale od 50,99 do 54,3 mln ton. Już niedługo (o 14:30) poznamy oficjalne dane z raportu i reakcję rynku.

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w listopadzie spadła o 1,29 proc. i wyniosła 478,00 EUR/t. Kontrakty lutowe potaniały o 1,03 proc., majowe spadły o 1,35 i kosztowały odpowiednio 479,25 i 474,00 EUR/t.

W Chicago kontrakty listopadowe soi na zamknięciu wczorajszej sesji spadły o 1,73 proc. i kosztowały 559,69 USD/t, kontrakty wygasające w styczniu spadły o 1,65 proc., marcowe obniżyły się o 1,13 proc. i kosztowały 559,87 i 546,46 USD/t.

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w listopadzie spadła o 0,62 proc. i wyniosła 607,40 CAD/t. Kontrakty styczniowe potaniały o 0,66 proc., marcowe spadły o 0,87 proc. i kosztowały odpowiednio 606,30 i 601,00 CAD/t.