- Obecnie ceny gruntów z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa są o ponad ¼ niższe niż na rynku prywatnym w obrocie międzysąsiedzkim - mówi Nawrocki (wg. najnowszych danych GUS średnia cena użytków rolnych w I kwartale br. wyniosła 19,4 tys. zł za 1 ha).

- Ponadto rolnicy powinny pamiętać, że do końca 2013 roku mogą nabywać grunty na zasadach preferencyjnych, korzystając: z kredytów preferencyjnych z dopłatą Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa lub z rozłożenia przez ANR płatności na raty - dodaje.

Dane za I kwartał potwierdziły, że wysokie ceny utrzymują się w województwach, gdzie są dobre gleby, mało wolnych gruntów oraz dobrze zorganizowane gospodarstwa rolne.

- Najwyższy wzrost cen odnotowano w województwach, gdzie praktycznie Agencja ma bardzo niską podaż, a mianowicie w opolskim i na Podlasiu. Natomiast widać pozytywne efekty zwiększonej podaży gruntów na terenach, gdzie jeszcze niedawno mieliśmy tzw. głód ziemi, a mianowicie na Kujawach i Pomorzu oraz w Wielkopolsce. Przypomnę, że od kilku miesięcy Agencja włącza do sprzedaży część gruntów do niedawna zablokowanych z uwagi na zastrzeżenia byłych właścicieli lub ich spadkobierców. Jest to trudny proces, ale mamy nadzieję, że w kolejnych miesiącach i latach te działania będą miały znaczący i pozytywny wpływ na kształtowanie struktury własności oraz struktury agrarnej w Polsce, szczególnie na terenach, o których wspomniałem - powiedział Nawrocki.

Według Nawrockiego, utrzymywanie się od ponad roku, średniej ceny gruntów rolnych z ZWRSP na poziomie 15 tys. zł to dowód na to, że mamy do czynienia z ugruntowaną stabilizacją.

W jego opinii wszyscy, którzy liczyli na ewentualne spadki, powinni przystąpić do zakupów, w ramach pierwszeństwa w nabyciu, jeśli chodzi o dotychczasowych kilkuletnich dzierżawców, bądź do szukania odpowiednich działek na przetargach.

Dziennie na terenie całej Polski Agencja przeprowadza ok. 400 przetargów. Oferta jest bardzo bogata.

- Do zakupu przez rolników gruntów rolnych powinna zachęcić także sytuacja na globalnym rynku produktów rolno-spożywczych, prognozy demograficzne, oraz finalizujące się rozmowy nt. WPR w latach 2013-2020 - zauważa Nawrocki.

Podobał się artykuł? Podziel się!