Protesty odbyły się pod hasłem „Wasza polityka rujnuje farmy mleczne”.

W ramach akcji protestacyjnej producenci wyjechali na ulice traktorami, podpisywali i wręczali listy protestacyjne, a także prowadzili inne spektakularne działania, mające na celu zwrócenie uwagi na problemy branży.

Protestujący wezwali ministrów rolnictwa krajów UE do dyskusji nad programem odpowiedzialności rynkowej przygotowanym przez EMB podczas spotkania planowanego w przyszłym tygodniu.

Jak powiedział Roberto Cavaliere z Włoch, „Kiedy ceny mleka spadają poniżej kosztów produkcji, potrzebujemy możliwości dobrowolnego ograniczenia podaży, co przewidziano w programie odpowiedzialności rynkowej EMB".

Według EMB kryzys cen mleka nie jest krótkoterminowym wahaniem, a farmy nie są w stanie absorbować jego kosztów. Ceny skupu mleka w większości krajów UE są 10-20 eurocentów niższe od kosztów jego produkcji. Ceny te są wynikiem krótkowzrocznej polityki nastawionej tylko na produkcję tanich surowców na eksport zamiast dążenia do zrównoważonego rozwiązania.