PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Pszenica na świecie drożeje

Pszenica na świecie drożeje

Autor: Tomasz Roszkowski

Dodano: 25-10-2013 22:30

Tagi:

Po wielu miesiącach spadku cen, ostatnie cztery tygodnie przyniosły znaczną poprawę notowań pszenicy.



Niekwestionowanym liderem rynku w ostatnim miesiącu była pszenica, której ceny wzrosły na światowych giełdach o 7-8 proc. (tabela poniżej).

Wcześniejsze - trwające wiele miesięcy - spadki cen, były podyktowane oczekiwanymi globalnymi rekordowymi zbiorami. W istocie prognozy ziściły się. Jednak okazało się, że w niektórych krajach - tradycyjnych eksporterach pszenicy - wystąpiły problemy z jakością ziarna (Rosja, Kazachstan), co wpłynie na ograniczenie eksportu ziarna konsumpcyjnego.

Z kolei na Ukrainie może wystąpić ograniczenie wywozu za granicę ziarna w wyniku poważnych problemów z zasiewem pszenicy ozimej (obfite opady deszczu). Do tego dochodzą zapowiedzi zwiększania (odbudowy) zapasów, mocno uszczuplonych w poprzednim sezonie w niektórych krajach Azji i w Rosji. W efekcie uczestnicy rynku uznali, że globalny bilans pszenicy w bieżącym sezonie może być nadal napięty i przystąpili do zakupów.

Zboża

Międzynarodowa Rada Zbożowa (IGC - ang. International Grains Council) ponownie podwyższyła prognozę światowych zbiorów zbóż w sezonie 2013/14, tym razem o 1 mln ton do 1 930 mln ton (bez ryżu). Globalna produkcja pszenicy ma wynieść 693 mln ton (o 2 mln więcej w stosunku do poprzedniej prognozy). Oznacza to 6-proc. wzrost wobec poprzedniego sezonu. IGC podwyższyło oczekiwane zapasy końcowe pszenicy do 180 mln ton (wzrost o 5 mln ton). Rada spodziewa się pogorszenia jakości ziarna. Będzie to oznaczać wzrost udziału pszenicy paszowej kosztem konsumpcyjnej. Może mieć to wpływ na kształtowanie się cen. Wysokość zbiorów kukurydzy na świecie, pomimo korekty w dół, ma wynieść 943 mln ton (9 proc. więcej niż w poprzednim sezonie). Globalne zapasy zbóż na koniec obecnego sezonu mają wzrosnąć o 35 mln ton do 367 mln ton.

Strategie Grains (SG) - francuska firma analityczna, podwyższyła szacunki zbiorów zbóż w UE w sezonie 2013/14 roku o 0,9 mln ton do 301,1 mln ton.

Oznacza to wzrost o 8 proc. w stosunku do ubiegłego sezonu. Szacunek zbiorów pszenicy miękkiej został podniesiony do 135,5 mln ton (o 1,3 mln ton w stosunku do wcześniejszych prognoz). Będzie to poziom produkcji pszenicy zwyczajnej wyższy o 8 proc. w porównaniu z sezonem 2012/13.

Ostatni wzrost szacunków zbiorów pszenicy to zasługa głównie Francji i w mniejszym stopniu Litwy, Bułgarii, Niemiec oraz Wielkiej Brytanii. Niewielkie zmniejszenie produkcji zostało dokonane dla Irlandii i Polski. SG obniżyło prognozowaną produkcję kukurydzy w UE ze względu na skutki suchej i upalnej pogody odnotowywanej w środkowej Europie. Największej korekty dokonano dla Węgier (o 1,2 mln ton). Spadek zbiorów częściowo zrekompensowany będzie lepszymi zbiorami kukurydzy, m.in. w Polsce, Włoszech i Bułgarii. Aktualnie SG spodziewa się produkcji kukurydzy w UE na poziomie 64 mln ton, tj. o 11 proc. więcej niż w poprzednim sezonie.

Amerykańska firma analityczna Lanworth w październikowym raporcie podniosła szacunki zbiorów pszenicy na świecie o 2 mln ton do 706 mln ton. Korekta wynika z lepszych oczekiwań zbiorów w Kanadzie i Australii. Prognozy zbiorów pszenicy wynoszą: dla USA 58 mln ton, Australii 24,8 mln ton, Kanady 33 mln ton, Kazachstanu 18 mln ton, Rosji 50,5 mln ton i Ukrainy 21,6 mln ton. Bez zmian pozostawiono szacunki światowych zbiorów kukurydzy (949 mln ton) oraz soi (284 mln ton).

Warto odnotować spodziewane rekordowe zbiory zbóż na Ukrainie w bieżącym sezonie, które (według rządowych szacunków) mają wynieść 60 mln ton (46,2 mln ton w 2012/13). Jednak Ukraina boryka się obecnie z kłopotami w zasiewach ozimin. Ukraińska Konfederacja Rolna szacuje, że jedynie ok. 3 mln ha z planowanych 8 mln ha może zostać zasiana oziminami. Przyczyną opóźnień zasiewów są obfite opady deszczu. Według oficjalnych danych, do końca pierwszego tygodnia października ukraińscy rolnicy obsiali zbożami ozimymi powierzchnię 1,987 mln ha, w tym 1,8 mln ha pszenicy ozimej. W analogicznym okresie poprzedniego roku powierzchnia zasiewów zbóż ozimych wyniosła 4,525 mln ha, w tym 4,1 mln ha stanowiła pszenica ozima.

Rosja planuje skupić w ramach odbudowy rezerwy interwencyjnej 6 mln ton zbóż, głównie pszenicy. W ubiegłym sezonie Rosja odsprzedała prawie wszystkie zapasy. Ich poziom zmniejszył się z początkowych 5 mln ton do zaledwie 0,3 mln ton. Podobne działania zapowiadają m.in. Chiny, Tajwan, Indie i Filipiny. Tymczasem od 1 lipca br. do pierwszego tygodnia października Komisja Europejska wydała licencje eksportowe na wywóz 11,8 mln ton zbóż, jest to o 84 proc. więcej w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego sezonu. Import do UE wyniósł zaledwie 1,8 mln ton i był o 34 proc. niższy niż przed rokiem. W tym kontekście wzrost cen zbóż - głównie pszenicy konsumpcyjnej - nie może dziwić i powinien być kontynuowany.

Z uwagi na impas budżetowy w USA większość urzędów centralnych nie pracuje. W związku z tym nie ukazał się comiesięczny raport USDA na temat m.in. światowego bilansu zbóż i oleistych.

Oleiste

Jak podała pod koniec września FAMMU/FAPA, globalna produkcja rzepaku w sezonie 2013/14 powinna wzrosnąć do 65 mln ton (o 2,2 mln ton) głównie dzięki wzrostowi produkcji w UE, Kanadzie oraz WNP. Na Ukrainie prognozowany jest wzrost z 1,3 mln ton do 2,2 mln ton, w Rosji z około 1 mln ton do 1,4 mln ton. Kanadyjskie zbiory prognozowane są na rekordowe 15 mln ton (o 7 proc.). Światowa podaż wzrośnie o 2,5 proc. do 70 mln ton, a przerób o 0,2 proc. do 60,4 mln ton. Wzrost konkurencji ze strony niezbyt drogiego słonecznika może przyczynić się do niewielkiego tylko wzrostu przerobu rzepaku, zwłaszcza w pierwszej połowie bieżącego sezonu. Niewykluczone, że producenci niezadowoleni z poziomu cen rzepaku, który jest najtańszy od 4 lat, będą ociągać się ze sprzedażą, co przyczyni się do zwiększenia zapasów w Unii o 50 proc. do 1,26 mln ton oraz w Kanadzie o 146 proc. do 1,5 mln ton. Globalne zapasy powinny wzrosnąć o 30 proc. do 6,5 mln ton. W sezonie 2013/14 ostatnie prognozy produkcji rzepaku w Unii przewidują 7,2 proc. wzrost produkcji do 20,81 mln ton, tj. podobnie jak pod koniec sierpnia br., oraz ponad 1 mln ton więcej niż prognozowano pod koniec czerwca br.

W trzeciej dekadzie września Główny Urząd Statystyczny (GUS) podał do wiadomości przedwynikowe szacunki zbiorów rzepaku w 2013 roku w Polsce. Według opublikowanych danych, zebrano około 2,55 mln ton (o 36,8 proc. więcej niż przed rokiem) z areału zasiewów około 922,9 tys. ha.

Przyczyną wzrostu wysokości zbiorów był 28-proc. wzrost powierzchni oraz plonów z 2,59 t/ha do około 2,77 t/ha.

Pszenica. Trend długoterminowy spadkowy (pow. 9 mies.), średnioterminowy spadkowy (3-9 mies.), krótkoterminowy (do 3 mies.) wzrostowy. W ostatnim miesiącu znacznie poprawiła się sytuacja techniczna na wykresie pszenicy notowanej na giełdzie w Paryżu i Chicago. Po wzroście ceny o 7-8 proc., notowania utrzymują się znacznie wyżej od osiągniętych wcześniej dołków. Najbliższą barierą do pokonania jest poziom (psychologiczny) 200 euro/t w Paryżu i ok. 260 dol./t w Chicago.

Kukurydza. W Chicago trend długoterminowy, średnioterminowy i krótkoterminowy spadkowy. W Paryżu trend długoterminowy spadkowy, średnioterminowy spadkowy, krótkoterminowy boczny. Notowania kukurydzy w Paryżu bronią się przed wyznaczeniem nowego dołka notowań.

W Chicago w ostatnim miesiącu był wyznaczany nowy dołek, a obecna cena jest najniższa od połowy 2010 r. Trwające żniwa kukurydzy napawają optymizmem co do wysokości plonów i skutecznie hamują wzrost ceny na Matif i pogłębiają spadki na CBOT (USA największy producent kukurydzy na świecie - ponad 1/3 zbiorów).

Oleiste: Rzepak - trend długoterminowy spadkowy, średnioterminowy spadkowy, krótkoterminowy wzrostowy.

Soja - trend długoterminowy spadkowy, średnioterminowy spadkowy, krótkoterminowy spadkowy. Canola - trend długoterminowy spadkowy, średnioterminowy spadkowy, krótkoterminowy boczny. Jeszcze przed miesiącem wydawało się, że jest duża szansa na kontynuowanie rozpoczętych ok. 2,5 mies. temu wzrostów cen. Niestety, mocna przecena amerykańskiej soi pociągnęła za sobą canolę. Jedynie rzepak notowany w Paryżu broni się przed spadkami.

Podobał się artykuł? Podziel się!

MULTIMEDIA

×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.0.22
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!