W trakcie wczorajszego dnia uspokoiły się zawirowania na światowych rynkach finansowych wywołane zaskakującym zwycięstwem Donalda Trumpa w prezydenckich wyborach. Większość nocno-porannych strat zostało odrobione- niestety nie dotyczyło to kontraktów na oleiste.

Opublikowany po południu naszego czasu najnowszy raport USDA wykazał kolejny wzrost wydajności amerykańskiej soi i wzrost produkcji do nowego rekordu- w USA o 2,51 mln t do 118,69 mln t (106,86 mln t w poprzednim sezonie) i na świecie o 2,87 mln t do 336,09 mln t (313,2 mln t w sezonie poprzednim) . Wzrosły również prognozy zapasów końcowych- w USA o 2,34 mln t do 13,08 mln t i na świecie o 4,17 mln t do 81,53 mln t. Reakcja rynku na powyższe dane była negatywna i na zamknięciu soja była o 2 proc. tańsza w stosunku do dnia poprzedniego.

Słaby nastrój na rynku soi przeniósł się na notowania rzepaku, który w Paryżu potaniał o 1 proc., przy jedynie minimalnej korekcie globalnej produkcji- wzrost o 0,2 mln t do 67,81 mln t (za sprawą podniesienia prognoz w Chinach do 13,5 mln t). W Unii Europejskiej utrzymano szacunki zbiorów rzepaku na poziomie najniższym od czterech lat- 20,0 mln t.

Rzepak Matif, kontrakt lutowy- cena spadła o 1,02 proc. (390,00 euro/t- 1695 zł/t).


Notowania lutowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na Matif dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy jest wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.

Soja CBOT, kontrakt listopadowy- cena spadła o 1,97 proc. (360,82 USD/t- 1418 zł/t).

Na giełdzie w Chicago na soi dominuje trend spadkowy- długoterminowy, średnioterminowy jest wzrostowy, krótkoterminowy wzrostowy.

Canola WCE, kontrakt listopadowy- cena spadła o 0,26 proc. (502,10 CAD/t- 1470 zł/t).

W Winnipeg na canoli dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.