Wg danych zbieranych przez Sparks Polska w październiku 2013 r. na statki załadowano aż 233 tys. t pszenicy. Poprzedni rekord ustanowiony miesiąc wcześniej został pobity prawie o 30 tys. t. Od początku sezonu (od lipca) drogą morską z naszego kraju wyeksportowano już blisko 601 tys. t pszenicy, czyli o 220 tys. t więcej niż w porównywalnym okresie przed rokiem.

Polska pszenica w bieżącym roku charakteryzuje się wysoką jakością i atrakcyjną ceną. Dodatkowo we wrześniu i w październiku załadunkom sprzyjała bezdeszczowa pogoda. Według oficjalnych danych Komisji Europejskiej pszenica w Polsce wciąż jest tańsza niż przeciętnie w UE, dlatego można oczekiwać, że również listopad przyniesie wysoki eksport ziarna, choć najprawdopodobniej niższy niż w poprzednim miesiącu.

W całym ubiegłym sezonie (2012/13) eksport pszenicy drogą morską wyniósł 770 tys. t. Sprzedaż za granicę za pośrednictwem portów stanowiła prawie połowę całego eksportu, który według szacunków IERiGŻ wyniósł 1654 tys. t. Była to jak dotychczas rekordowa ilość. Według prognozy IERiGŻ z października w sezonie 2013/14 eksport będzie o 27 proc. niższy i wyniesie 1200 tys. t. Jednak uważamy, że część dostępnych danych uzasadnia już prognozę mówiącą, że eksport w bieżącym sezonie będzie na podobnym, a być może nawet wyższym, poziomie niż w rekordowym sezonie ubiegłym.

Jeśli chodzi o inne gatunki zboża, to notuje się wysoki eksport żyta drogą morską. W pierwszych czterech miesiącach sezonu wyniósł on 243 tys. t w porównaniu z 99 tys. t w tym samym okresie rok wcześniej.

Produkcja żyta w naszym kraju w 2013 r. była wysoka, co spowodowało spadek cen i wzrost zainteresowania kontrahentów zagranicznych. Interesująca sytuacja występuje natomiast w przypadku jęczmienia. Eksport był wysoki bezpośrednio po zbiorach. W sierpniu na statki załadowano 103 tys. t ziarna, podczas gdy we wrześniu i październiku eksport praktycznie zamarł - łącznie w tych miesiącach wyniósł mniej niż 2 tys. t. W br. w krajach UE produkcja jęczmienia była znacznie wyższa niż przed rokiem, z kolei w Polsce znacznie niższa.

Jak dotychczas w bieżącym sezonie stosunkowo niewielki jest eksport kukurydzy drogą morską. Dotychczas wyniósł 114 tys. t, podczas gdy w analogicznym okresie przed rokiem 180 tys. t. W Europie notuje się dużą podaż ziarna z Ukrainy i południowych krajów UE. Ponadto zbiory w wielu regionach Polski są opóźnione, a zapasów z ubiegłego sezonu prawdopodobnie pozostało bardzo mało. Wygląda na to, że ceny kukurydzy w bieżącym sezonie będą musiały być stosunkowo niskie, aby zagospodarować, prawdopodobnie wysoką, krajową produkcję.