Federalny Urząd Celny (FTS) w Moskwie szacuje przywóz objęty postępowaniem celnym na 529 tys. ton. To o 99,7 proc. więcej niż w pierwszych ośmiu miesiącach 2016 roku.

Import pochodził z dziesięciu krajów: Chin, Egiptu, Izraela, Kazachstanu, Armenii, Azerbejdżanu, Maroka, Białorusi, Macedonii i Serbii.

Prezes rosyjskiego krajowego stowarzyszenia producentów warzyw, jako przyczynę silnego wzrostu importu bulw uznał opóźniony początek tegorocznych zbiorów ziemniaków.

Ze względu na warunki pogodowe ziemniaki były dojrzałe w sierpniu, czyli miesiąc później niż zwykle.

Na początku listopada plantacje ziemniaków były nadal w wielu miejscach usuwane.

Prezes oczekuje, że rosyjska produkcja ziemniaków spadnie o 10 proc. w porównaniu do 2016 roku.

Podobał się artykuł? Podziel się!