Pomimo wzrostowych tendencji, obserwujemy niekorzystne zamiany w samej strukturze pogłowia. Z jednej strony w skali roku odnotowaliśmy 4-procentowy wzrost liczby prosiąt (117 tys. szt.) oraz 7-procentowy wzrost liczby zwierząt o masie 20-50 kg przeznaczonych na ubój (197 tys. szt.). Wyższa liczebność tych zwierząt wskazuje, że w kolejnych miesiącach br. możemy spodziewać się wzrostu podaży trzody przeznaczonej na ubój, zatem również produkcji mięsa.

Z drugiej strony, dane GUS wskazują również na 5-procentowe (48 tys. szt.) spadki w liczebności loch, oraz 1-procentowy spadek liczby zwierząt w masie powyżej 50 kg. W kolejnych miesiącach możemy spodziewać się, zatem niższej produkcji prosiąt w kraju. W zahamowaniu spadkowej tendencji w liczbie prosiąt może pomóc import żywca, a on w kategorii zwierząt do 50 kg wzrasta.

Jak podaje MRiRW w pierwszych dwóch miesiącach 2015 r. odnotowano 27-procentowy wzrost przywozu trzody o masie do 50 kg. Natomiast import żywca o masie powyżej 50 kg był w analizowanym okresie o 38 proc. niższy niż przed rokiem. Na skutek tych zmian 66 proc. importu wyrażonego w masie stanowią obecnie zwierzęta poniżej 50 kg, które trafiają do kraju i są najprawdopodobniej kierowane do tuczu. Z kolei udział przywozu trzody powyżej 50 kg zmniejszył się z 51 proc. (I-II 2014 r.) do 34 proc. (I-II 2015 r.). Łącznie w I kw. 2015 r. import trzody był o 6 proc. niższy niż przed rokiem i wyniósł 53,2 tys. t.

Powyższe dane wskazują na utrzymujące się duże uzależnienie od importu trzody z rynku wspólnotowego. Warto zauważyć, że eksport żywca z kraju utrzymuje się na niskim poziomie ok. 2,1 tys. t (I kw. 2015 r.). Co więcej ten wolumen obniżył się w skali roku o 31 proc., na co duży wpływ miało pojawienie się ognisk ASF w kraju. Eksport trzody chlewnej wyrażony w masie zwierząt jest obecnie 25-krotnie niższy niż import. Niemniej obserwowany spadek przywozu trzody w I kw. br. przyczynił się do zmniejszenia ujemnego salda obrotów handlowych z 51,0 tys. t odnotowanych w I kw. 2015 r. wobec 53,6 tys. t rok wcześniej.  

Sytuacja w pogłowiu trzody w kraju nie jest korzystna. Odnotowany 3-procentowy wzrostu liczebności zwierząt na dzień 1 marca br. wynika w dużej mierze z importu żywca o masie poniżej 50 kg.