Wprowadzone embargo na kraje Unii Europejskiej oraz Mołdawię, a także sytuacja ekonomiczna w Rosji, spowodowana kryzysem w tym państwie, były głównymi czynnikami spadku przywozu. Najbardziej na spadek wpłynęło ograniczenie dostaw z Polski, która rok wcześniej (II półrocze 2013 r.) była największym dostawcą jabłek do Rosji, odpowiadając za 30 proc. rosyjskiego importu tych owoców.

Największym eksporterem jabłek do Federacji Rosyjskiej w drugiej połowie 2014 roku była natomiast Serbia, z wolumenem dostaw na poziomie 88,6 tys. t. Udział Serbii w eksporcie jabłek na rynek rosyjski zwiększył się z 12,1 do 29,5 proc. w stosunku do analogicznego okresu przed rokiem. Biorąc pod uwagę okres od lipca do grudnia 2014 roku, istotnego znaczenia w imporcie do Rosji nabrała Białoruś, oraz kraje takie jak Bośnia i Hercegowina oraz Macedonia.

Wzrost importu z krajów, które nie zostały objęte embargiem, zastąpił jedynie 42 proc. dostaw w porównaniu z rokiem poprzednim. O ile w trzecim kwartale 2014 r. brak importu z Polski nie był istotnie odczuwalny dla Rosji, to już w czwartym kwartale minionego roku dynamika spadku wyraźnie przyspieszyła.

Wzrost eksportu jabłek z krajów spoza Unii Europejskiej, w tym spoza Polski, w coraz mniejszym stopniu pokrywał zapotrzebowanie rynku rosyjskiego (mierzonego wielkością importu jabłek w VII-XII 2013 r.). Z danych Foodnews wynika, że łączne dostawy jabłek na rynek rosyjski w miesiącach październik- grudzień 2014 r. wyniosły 179 tys. t i były o 44 proc. niższe niż przed rokiem, podczas, gdy w trzecim kwartale pokrywały one aż 86 proc. dostaw z roku ubiegłego.

Podobał się artykuł? Podziel się!