Rzepak na Matif w kontrakcie sierpniowym potaniał o 0,1 proc., natomiast soja na CBOT spadła o 1,7 proc. Kanadyjska Canola na WCE podrożała o 1,7 proc.

W piątek na fali optymizmu na rynkach finansowych wzrosły również ceny oleistych, ale nie był to wzrost „powalający”, soja zyskała jedynie 0,2 proc. i w skali tygodnia zaliczyła – w porównaniu z innymi surowcami rolnymi – całkiem pokaźny spadek.

Sytuacja na  oleistych jest naprawdę ciekawa. Z jednej strony w Europie spodziewane najniższe od 6 lat zbiory rzepaku. Z drugiej strony susza w USA sieje spustoszenie w uprawach soi. Ale w tym wszystkim i tak globalne zbiory oleistych obecnie oczekiwane są na poziomie i tak wyższym niż w ub. sezonie.

W tym kontekście bardzo interesująco zapowiada się najbliższy raport USDA (publikacja w najbliższy piątek) na temat prognoz zbiorów soi w Stanach i oleistych na świecie.

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w listopadzie w ciągu tygodnia spadła o 0,05 proc. i wyniosła 498,25 EUR/t. Kontrakty lutowe wzrosły o 0,05 proc., majowe spadły o 0,46 proc. i kosztowały odpowiednio 496,25 i 486,50 EUR/t.

W Chicago kontrakty sierpniowe soi spadły o 1,66 proc. i kosztowały 608,56 USD/t, kontrakty wygasające we wrześniu wzrosły o 0,49 proc., listopadowe podrożały o 1,69 proc. i kosztowały 601,03 i 598,45 USD/t.

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej Canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w listopadzie wzrosła o 1,66 proc. i wyniosła 618,00 CAD/t. Kontrakty styczniowe podrożały o 1,79 proc., marcowe wzrosły o 1,62 proc. i kosztowały odpowiednio 621,10 i 621,90 CAD/t.

Podobał się artykuł? Podziel się!