Rzepak na Matif w najbliższym kontrakcie spadł o 0,2 proc., natomiast soja na CBOT potaniała o 1,3 proc. Z kolei kanadyjska Canola na WCE  podrożała o 1,2 proc.

Soja po wyznaczeniu przedwczoraj kolejnego historycznego szczytu notowań, wczoraj poddała się korekcyjnej obniżce. Dla odmiany canola po niezłym wzroście zbliżyła się do ostatniego szczytu sprzed prawie 2 mies. W tym towarzystwie najmniej zdecydowanym zachowaniem (drugą sesję z rzędu) popisał się rzepak. W sumie ceny oleistych utrzymują się na wysokich poziomach i raczej można spodziewać się kontynuacji wzrostów niż nadejścia spadków.

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w listopadzie spadła o 0,24 proc. i wyniosła 517,75 EUR/t. Kontrakty lutowe podrożały o 0,05 proc., majowe wzrosły o 0,10 i kosztowały odpowiednio 516,25 i 510,00 EUR/t.

W Chicago kontrakty wrześniowe soi na zamknięciu wczorajszej sesji spadły o 1,30 proc. i kosztowały 642,27 USD/t, kontrakty wygasające w listopadzie potaniały o 1,17 proc., styczniowe spadły o 1,13 proc. i kosztowały 642,09 i 641,63 USD/t.

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej Canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w listopadzie wzrosła o 1,20 proc. i wyniosła 641,00 CAD/t. Kontrakty styczniowe podrożały o 1,18 proc., marcowe wzrosły o 1,52 proc. i kosztowały odpowiednio 644,70 i 646,10 CAD/t.