Próbę wyjaśnienia tej sytuacji przeprowadzimy na przykładzie pszenicy konsumpcyjnej, surowcu najbardziej płynnym na paryskiej giełdzie, a u nas z wielu powodów o istotnym znaczeniu.

Wnioski i prognozy znajdują się na końcu artykułu.

W okresie od połowy listopada do połowy grudnia ub. r. (a więc w okresie gdy została wyznaczona najniższa cena w kilkumiesięcznej fali spadkowej) ceny pszenicy w najbliższym kontrakcie (styczniowym) oscylowały w okolicy 180 euro/t. W tym okresie ceny pszenicy na naszym rynku również osiągały najniższe wartości. Przyjmijmy dla celów porównawczych że było to 810 zł/t.

Nie mamy jednolitego scentralizowanego rynku i wystandaryzowanych instrumentów, więc próba podania jednej ceny zawsze spotka się z zarzutami, że była ona inna, i słusznie ponieważ w wielu rejonach kraju była inna z wielu przyczyn (jakość, lokalne zapotrzebowanie, lokalna podaż, koszt transportu). Jednak dla celów poglądowych będę używaj jednej ceny w miarę - mam nadzieję - obiektywnie wypośrodkowanej obrazującej raczej tendencje rynkowe w czasie niż idealne wyznaczenie wartości, której nie sposób wyznaczy.

Średnia cena z dziesięciu ostatnich sesji w Paryżu wyniosła 215,75 euro/t, czyli wzrosła o 20 proc. od przełomu listopada/grudnia ub.r. W tym czasie cena pszenicy w Polsce ledwie drgnęła w górę o ok. 2,5 proc. (830 zł/t).

Aby wyjaśnić źródło takiego zachowania cen cofnijmy się do końca maja ub. r.

Pod koniec maja ub. r. (a więc tuż przed silną czerwcową przeceną) cena pszenicy na Matif wynosiła ok. 250 euro/t., czyli do końca listopada spadła o 28 proc. W tym czasie u nas w kraju pszenica kosztowała 1 000 zł/t., co oznacza, że cena do końca listopada spadła o 19 proc., czyli o 11 pkt. proc. mniej niż w Paryżu.

Z kolei patrząc na relacje cen z końca maja ub. r. do cen z obecnych dni pszenica w Paryżu jest w tej chwili tańsza o blisko 14 proc., natomiast w Polsce o 17 proc. czyli różnica relacji z korzystnej dla nas ( plus 11pp.) zmieniła się na minus 3 pp.

Dotychczasowe rozważania prowadzone były w walutach lokalnych, czyli w euro dla Matif i złotym dla nas. Zobaczmy jak powyższe relacje wyglądają w przeliczeniu na złote.
Po średnim kursie ustalanym przez NBP 30 listopada ub. r., cena pszenicy notowanej na Matif  30 listopada ub. r. wyniosła 812 zł/t! (przy cenie zamknięcia w tym dniu 178,50 euro/t i kursie euro/zł 4,5494), czyli właściwie tyle samo co cena pszenicy u nas w tym czasie  (810 zł/t na koniec listopada)- patrz załączony wykres.