Rzepak na MATIF w kontrakcie majowym przez tydzień wzrosła o 1,0 proc., natomiast soja na CBOT podrożała o 2,6 proc. Kanadyjska canola na WCE podniosła się o 0,3 proc.

Jeszcze w piątek rano (czasu lokalnego) kontrakty terminowe na soję notowane w Chicago były najdroższe od 2 listopada ub. r. i zyskiwały na wartości tego dnia prawie 2 proc. jednak tygodniowe dane eksportowe były rozczarowujące i inwestorzy przystąpili do wyprzedaży tak, że na zamknięciu cena spadła prawie 1,8 proc.

Piątkowy spadek ceny soi pociągnął za sobą przecenę rzepaku, jednak rzepak w Paryżu – notowany krócej – nie zdążył zareagować silnym spadkiem (niecałe 0,4 proc.). Znacznie silniejsza obnizka dotknęła kanadyjską canolę – prawie 2 proc.

W sumie, oleiste zakończyły tydzień notowań na plusach i ich sytuacja jest znacznie lepsza niż kontraktów na zboża.

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w maju w ciągu tygodnia wzrosła o 0,96 proc. i wyniosła 471,75 EUR/t. Kontrakty sierpniowe podrożały o 0,40 proc., listopadowe podniosły się o 0,35 proc. i kosztowały odpowiednio 434,00 i 431,75 EUR/t.

W Chicago kontrakty marcowe soi wzrosły o 2,58 proc. i kosztowały 536,91 USD/t, kontrakty wygasające w maju podniosły się o 2,05 proc., lipcowe podrożały o 1,73 proc. i kosztowały 530,48 i 525,06 USD/t.

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w marcu wzrosła o 0,29 proc. i wyniosła 632,00 CAD/t. Kontrakty majowe podrożały o 0,91 proc., lipcowe podniosły się o 1,26 proc. i kosztowały odpowiednio 621,4 i 609,80 CAD/t.