Niestety nadal trwa przecena kontraktów na rzepak. Wczorajszy spadek ceny oznacza najniższą wartość od blisko dwóch lat. Przeliczając ostatnie notowanie paryskiego rzepaku na złotówki, kosztuje on obecnie ok. 1740 zł/t. Wartość ta byłaby jeszcze niższa gdyby nie mocne osłabienie złotówki wobec euro w ostatnim czasie.

Skala spadku notowań rzepaku nie jest mała. Od 3 czerwca br.(początek ostatniej wyprzedaży) kontrakt sierpniowy stracił na wartości 8,8 proc. W tym czasie aż 14 sesji notowań zakończyło się spadkiem ceny, tylko dwie były wzrostowe i raz cena nie uległa zmianie. To najlepiej świadczy o fatalnym sentymencie panującym na rynku rzepaku.

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w sierpniu spadła o 1,35 proc. i wyniosła 400,75 EUR/t. Kontrakty listopadowe potaniały o 1,23 proc., lutowe obniżyły się o 1,11 proc. i kosztowały odpowiednio 402,00 i 402,50 EUR/t.

W Chicago kontrakty lipcowe soi wzrosły o 0,59 proc. i kosztowały 563,73 USD/t, kontrakty wygasające w sierpniu obniżyły się o 0,28 proc., wrześniowe potaniały o 0,49 proc. i kosztowały 523,68 i 483,91 USD/t.

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w lipcu wzrosła o 0,84 proc. i wyniosła 613,1 CAD/t. Kontrakty listopadowe potaniały o 1,89 proc., styczniowe obniżyły się o 1,88 proc. i kosztowały odpowiednio 543,90 i 548,50 CAD/t.

Podobał się artykuł? Podziel się!