Rzepak na MATIF w kontrakcie lutowym przez tydzień spadł o 0,2 proc., natomiast soja na CBOT potaniała o 4,9 proc. Kanadyjska canola na WCE obniżyła się o 2,3 proc.

Piątkowy raport USDA wykazał wzrost produkcji soi w USA z 77,84 mln ton przewidywanych w październiku do 80,86 mln ton obecnie. Od września Amerykański Departament ds. Rolnictwa podniósł prognozę zbioru już o 9,17 mln ton. Lepsze dane produkcyjne spowodowały w piątek wyprzedaż kontraktów na soję w Chicago. Tego dnia ziarno to straciło 3,15 proc.

Piątkowe spadki cen soi pociągnęły za sobą obniżki cen canoli o 1,46 proc. i rzepaku o 0,93 proc., czyli znacznie mniej. Od swoich ostatnich szczytów notowań rzepak i canola potaniały do tej pory o 8,9 proc., natomiast soja aż 18 proc. (ponad 117 USD na tonie). Wykres soi wygląda słabo, dużo wskazuje na to, że trend spadkowy zagościł na dobre. Oceniając techniczne, grożą spadki o kolejne 80 USD do ok. 480 USD/t.  (patrz załączony wykres) Czy w tym klimacie cena rzepaku utrzyma się?

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w lutym w ciągu tygodnia spadła o 0,16 proc. i wyniosła 478,50 EUR/t. Kontrakty majowe potaniały o 0,47 proc., sierpniowe spadły o 0,56 proc. i kosztowały odpowiednio 476,50 i 445,00 EUR/t.

W Chicago kontrakty listopadowe soi spadły o 4,91 proc. i kosztowały 533,51 USD/t, kontrakty wygasające w styczniu obniżyły się o 4,95 proc., marcowe potaniały o 4,47 proc. i kosztowały 533,23 i 527,81 USD/t.

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w listopadzie spadła o 2,34 proc. i wyniosła 593,90 CAD/t. Kontrakty styczniowe potaniały o 1,94 proc., marcowe spadły o 1,59 proc. i kosztowały odpowiednio 591,40 i 589,40 CAD/t.