Rzepak na MATIF w kontrakcie lutowym wzrósł o 1,1 proc., natomiast soja na CBOT podrożała o 1,7 proc. Kanadyjska canola na WCE podniosła się o 1,6 proc.

Polepszenie nastrojów na zbożach udzieliło się również oleistym. Chociaż w ich przypadku sytuacja nie jest tak klarowna jak na zbożach. Jak wiadomo spadki cen trwające od września do połowy listopada były związane z podnoszeniem prognoz zbiorów soi w USA oraz spodziewanymi rekordowymi zbiorami tego ziarna w Ameryce Południowej.

Tymczasem, zła pogoda w Argentynie opóźnia zasiewy kukurydzy i coraz głośniej się mówi, że część areału przeznaczonego pod kukurydzę będzie zasiana dodatkową soją. To co korzystnie wpłynie na ceny kukurydzy (mniejsza produkcja), z pewnością odbije się na cenie soi (a może już to jest w cenach uwzględnione po 2,5 mies. spadkach). Tym bardziej cieszą wczorajsze znaczne wzrosty cen.

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w lutym wzrosła o 1,05 proc. i wyniosła  480,00 EUR/t. Kontrakty majowe podrożały o 1,28 proc., sierpniowe wzrosły o 0,74 proc. i kosztowały odpowiednio 475,25 i 443,00 EUR/t.

W Chicago kontrakty styczniowe soi wzrosły o 1,72 proc. i kosztowały 532,50 USD/t, kontrakty wygasające w marcu podniosły się o 1,79 proc., majowe podrożały o 1,58 proc. i kosztowały 528,18 i 519,64 USD/t.

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w styczniu wzrosła o 1,65 proc. i wyniosła 592,00 CAD/t. Kontrakty marcowe podrożały o 1,71 proc., majowe wzrosły o 1,58 proc. i kosztowały odpowiednio 591,40 i 590,70 CAD/t. Podobał się artykuł? Podziel się!