Rzepak na Matif w najbliższym kontrakcie spadł o 0,7 proc., natomiast soja na CBOT potaniała o 0,4 proc. Kanadyjska Canola na WCE potaniała o 0,8 proc.

Po nieudanej próbie pokonania szczytu w ub. tygodniu cena rzepaku powoli spada, podobnie jak i pozostałych oleistych. Pomimo to, ceny nadal są bardzo blisko szczytów i wystarczy drobny impuls aby je błyskawicznie pokonać. Nie był tym impulsem wczorajszy raport USDA o stanie zasiewów soi, który niewiele zmienił w ocenie upraw. W dobrej i bardzo dobrej kondycji jest 30 proc. areału, w słabej i bardzo słabej 38 proc. zasiewów soi w USA.

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w listopadzie spadła o 0,67 proc. i wyniosła 516,25 EUR/t. Kontrakty lutowe potaniały o 0,34 proc., majowe spadły o 0,20 proc. i kosztowały odpowiednio 514,25 i 506,00 EUR/t.

W Chicago kontrakty wrześniowe soi na zamknięciu wczorajszej sesji spadły o 0,45 proc. i kosztowały 635,56 USD/t, kontrakty wygasające w listopadzie potaniały o 0,74 proc., styczniowe spadły o 0,75 proc. i kosztowały 631,52 i 628,77 USD/t.

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej Canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w listopadzie spadła o 0,79 proc. i wyniosła 628,60 CAD/t. Kontrakty styczniowe podrożały o 0,44 proc., marcowe wzrosły o 0,65 proc. i kosztowały odpowiednio 632,80 i 632,60 CAD/t.