W czwartek ponownie wzrosła cena rzepaku na paryskiej giełdzie. Tempo wzrostu wyhamowało- do 0,3 proc., ale osiągnięta cena 372 euro/t oddaliła nieco poziom 370 euro poniżej której notowania przebywały przez ostatnie blisko dwa tygodnie.
Notowania kanadyjskiego rzepaku spadły o 0,6 proc. do 504,7 CAD/t. Natomiast amerykańska soja podrożała o 0,7 proc. do 345,84 USD/t.- podobnie jak w przypadku rzepaku na Matif był to trzeci z rzędu wzrost ceny.
Wczoraj USDA (Amerykański Departament Rolnictwa) opublikował tygodniowe dane na temat zamówień eksportowych soi w ty kraju. Były fatalne. Zamówienia ze starych zbiorów wyniosły 95 tys. t przy oczekiwaniach rynku w przedziale 250- 450 tys. t. Zamówienia z nowych zbiorów wyniosły 247 tys. t wobec oczekiwań analityków mieszczących się w przedziale 400- 600 tys. t.

Rzepak Matif, kontrakt listopadowy- cena wzrosła o 0,34 proc. (372,00 euro/t- 1593 zł/t).

Notowania listopadowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na Matif dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy jest spadkowy i krótkoterminowy spadkowy.

Soja CBOT, kontrakt wrześniowy- cena wzrosła o 0,67 proc. (345,84 USD/t- 1256 zł/t).

Na giełdzie w Chicago na soi dominuje trend spadkowy- długoterminowy, średnioterminowy jest spadkowy, krótkoterminowy spadkowy.

Canola WCE, kontrakt listopadowy- cena spadła o 0,65 proc. (504,70 CAD/t- 1462 zł/t).

W Winnipeg na canoli dominuje długoterminowy trend wzrostowy, średnioterminowy wzrostowy i krótkoterminowy spadkowy.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!