We wtorek cena rzepaku na giełdzie w Paryżu spadła po raz czwarty z rzędu i zbliżyła się niebezpiecznie do najbliższego wsparcia na poziomie 360 euro/t. Dobra końcówka notowań soi i canoli za oceanem wczoraj i dzisiejsze niezłe wzrosty po otwarciu (0,5 proc.) dają nadzieję, że dzisiaj kontrakty na rzepak przerwą złą passę i zyskają na wartości.

Rzepak Matif, kontrakt listopadowy- wczoraj spadek ceny o 0,75 proc. (362,50 euro/t- 1519 zł/t).


Notowania listopadowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Cena kontraktów lutowych obniżyła się o 0,07 proc., majowe podrożały o 0,27 proc. i kosztowały 370,50 i 370,50 euro/t.

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na Matif zdecydowanie dominuje tren spadkowy, zarówno długo- jak i średnioterminowy, natomiast krótkoterminowy jest wzrostowy.


Najbliższe opory, które mogą powstrzymać dalsze wzrosty znajdują się na poziomie ok. 390 euro i 400 euro. Jednak największą barierą do pokonania będzie cena ok. 415 euro/t. najbliższe wsparcie występuje na poziomie 360 euro/t.

Soja CBOT, kontrakt listopadowy- wzrost ceny wczoraj o 0,61 proc. (469,94 USD/t- 1430, zł/t).


Kontrakty wygasające w styczniu podrożały o 0,22 proc., marcowe podniosły się o 0,32 proc. i kosztowały 466,91 i 461,03 USD/t.

Podobnie jak w przypadku rzepaku na Matif, w Chicago na soi obecnie dominuje trend spadkowy- długo-i średnioterminowy, natomiast krótkoterminowy jest wzrostowy (kontrakt listopadowy) i spadkowy (wykres kontynuacyjny).

Canola WCE, kontrakt listopadowy- wzrost ceny wczoraj o 0,77 proc. (484,50 CAD/t- 1413 zł/t).


Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w  styczniu podniosła się o 0,77 proc., marcowe podrożały o 0,84 proc. i kosztowały odpowiednio 495,00 i 503,30 CAD/t.

Podobnie jak w przypadku rzepaku na Matif, w Winnipeg na canoli występuje trend spadkowy- długo- i średnioterminowy, natomiast krótkoterminowy jest boczny.