Giełda w kanadyjskim Winnipeg  (notowania canoli) wczoraj nie pracowała (Święto Obywatelskie).  Amerykańska soja, chociaż w trakcie dnia traciła dość znacznie - ostatecznie „wybroniła się".  Paryski rzepak stracił ponad jeden procent, ale w tej chwili nie można przeceniać tego spadku - nie wyznaczył nowego dołka, więc równie dobrze może to być przystanek przed dalszym wzrostem ceny. Jak będzie to najbliższe dni pokażą. Ja obstawiam wzrost ceny w średnim terminie!

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w listopadzie spadła o 1,03 proc. i wyniosła 359,25 EUR/t. Kontrakty lutowe potaniały o 1,16 proc., majowe obniżyły się o 1,15 proc. i kosztowały odpowiednio 363,25 i 366,00 EUR/t.

W Chicago kontrakty sierpniowe soi spadły o 0,09 proc. i kosztowały 488,59 USD/t, kontrakty wygasające we wrześniu obniżyły się o 0,43 proc., listopadowe podrożały o 0,15 proc. i kosztowały 443,67 i 434,76 USD/t.