Rzepak na MATIF w kontrakcie lutowym wzrósł o 0,5 proc., natomiast soja na CBOT potaniała o 0,6 proc. Kanadyjska canola na WCE podniosła się o 0,2 proc.

Na tle zbóż, oleiste prezentują się nadal słabo. Wszystko za sprawą soi, która hamuje wzrost rzepaku i canoli. Rynek oczekuje, że jutrzejszy raport USDA ujawni ponowne polepszenie się prognoz zbioru soi w USA, a to jest  wystarczającym hamulcem do wzrostu cen. Raport będzie opublikowany jutro wczesnym popołudniem naszego czasu.

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w lutym wzrosła o 0,52 proc. i wyniosła 483,00 EUR/t. Kontrakty majowe podrożały o 0,42 proc., sierpniowe wzrosły o 0,45 proc. i kosztowały odpowiednio 481,50 i 450,00 EUR/t.

W Chicago kontrakty listopadowe soi spadły o 0,63 proc. i kosztowały 549,58 USD/t, kontrakty wygasające w styczniu obniżyły się o 0,75 proc., marcowe potaniały o 0,59 proc. i kosztowały 542,51 i 534,982 USD/t.

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w listopadzie wzrosła o 0,20 proc. i wyniosła 602,70 CAD/t. Kontrakty styczniowe podrożały o 0,20 proc., marcowe wzrosły o 0,27 proc. i kosztowały odpowiednio 600,20 i 598,00 CAD/t. Podobał się artykuł? Podziel się!