Rzepak na Matif w najbliższym kontrakcie podrożał wczoraj o 0,5 proc., natomiast soja na CBOT wzrosła o 0,4 proc. Kanadyjska canola na WCE podrożała o 0,3 proc.

Powoli, ale w ostatnich dniach systematycznie oleiste odrabiają straty poniesione w drugiej połowie września i na początku października. Dzisiaj, w trakcie dnia zyskują kolejne kilka dziesiątych procent. Robi się coraz ciekawiej, szczególnie, że rynek znajduje się na granicy ważnego oporu (rzepak, soja – patrz wykresy).

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w listopadzie wzrosła o 0,47 proc. i wyniosła 484,75 EUR/t. Kontrakty lutowe podrożały o 0,31 proc., majowe wzrosły o 0,36 i kosztowały odpowiednio 485,75 i 483,75 EUR/t.

W Chicago kontrakty listopadowe soi na zamknięciu wczorajszej sesji wzrosły o 0,44 proc. i kosztowały 570,71 USD/t, kontrakty wygasające w styczniu podrożały o 0,42 proc., marcowe podniosły się o 0,20 proc. i kosztowały 571,63 i 558,77 USD/t.

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w listopadzie wzrosła o 0,33 proc. i wyniosła 617,20 CAD/t. Kontrakty styczniowe podrożały o 0,37 proc., marcowe wzrosły o 0,34 proc. i kosztowały odpowiednio 616,50 i 614,80 CAD/t.