Rzepak na Matif w najbliższym kontrakcie potaniał wczoraj o 1,0 proc., natomiast soja na CBOT spadła o niespełna 0,1 proc. Kanadyjska canola na WCE nie była notowana.

Z uwagi na Święto Dziękczynienia, w Winnipeg giełda była zamknięta. Podczas braku notowań canoli, rzepak w Paryżu miał dzień odpoczynku (w ostatnie dni notowania rzepaku przebiegają w rytm notowań canoli).

Kolejną sesję minimalnych zmian cen odnotowała soja. Najwyraźniej inwestorzy czekają na dane z raportu USDA (czwartek) na temat m. in. produkcji soi. A oczekiwania są optymistyczne. Wg średnich prognoz analityków, podawanych przez Bloomberg plony mają być wyższe o ok. 3,5 mln ton w stosunku do raportu z września. Podobnie (więcej o 3,7 mln ton) prognozuje Dow Jones. USDA we wrześniu podawał prognozę produkcji soi w USA na poziomie 71,69 mln ton.

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w listopadzie spadła o 1,03 proc. i wyniosła 481,50 EUR/t. Kontrakty lutowe potaniały o 0,88 proc., majowe spadły o 1,14 i kosztowały odpowiednio 480,25 i 477,00 EUR/t.

W Chicago kontrakty listopadowe soi na zamknięciu wczorajszej sesji spadły o 0,03 proc. i kosztowały 569,89 USD/t, kontrakty wygasające w styczniu potaniały o 0,19 proc., marcowe obniżyły się o 0,73 proc. i kosztowały 568,78 i 551,88 USD/t. Podobał się artykuł? Podziel się!