Doskonale ostatni dzień tygodnia zakończył rzepak notowany na giełdzie w Paryżu. Ponad jednoprocentowy wzrost pozwolił wyrównać poniedziałkowy szczyt notowań (najwyższa cena od ponad roku). W ujęciu tygodniowym rzepak na Matif podrożał o 2,9 proc. (przed tygodniem zyskał 1,9 proc.). Jeszcze więcej przez ostatni tydzień zdrożała canola – o 5,1 proc.

Impulsem do silnego wzrostu cen rzepaku w minionym tygodniu była weekendowa fala mrozów w Kanadzie, która uszkodziła ok. 10 proc. plantacji canoli w tym kraju. Kanada jest największym producentem rzepaku na świecie (nie licząc UE jako całości). W ub.r. zebrano w tym kraju 15,56 mln t canoli (21,7 proc. globalnej produkcji). W majowym raporcie USDA prognozowała tegoroczne zbiory canoli w wysokości 14,8 mln t.

Rzepak Matif, kontrakt sierpniowy- cena wzrosła o 1,21 proc. (376,50 euro/t- 1566 zł/t).


Notowania sierpniowych kontraktów terminowych na rzepak wyrażone w złotych przedstawia poniższy wykres:

Na poniższym wykresie kontynuacyjnym kontraktów na rzepak notowanych na Matif zdecydowanie dominuje długoterminowy trend spadkowy, średnioterminowy jest wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.

Soja CBOT, kontrakt lipcowy- cena spadła o 0,92 proc. (344,56 USD/t- 1273 zł/t).

Na giełdzie w Chicago na soi dominuje trend spadkowy- długoterminowy, średnioterminowy jest spadkowy, krótkoterminowy spadkowy.

Canola WCE, kontrakt lipcowy- cena spadła o 0,14 proc. (497,00 CAD/t- 1466 zł/t).

W Winnipeg na canoli zdecydowanie dominuje długoterminowy trend spadkowy, średnioterminowy wzrostowy i krótkoterminowy wzrostowy.