Ponadto Marek Sawicki uważa, że założenia finansowe wspólnej europejskiej polityki rolnej są dla naszego kraju dość korzystne. - W reformie wspólnej polityki rolnej nie widać elementów dynamizujących produkcję rolną - dodał minister. Jego zdaniem Unia stara się utrzymać produkcję na obecnym poziomie i przekształcić ją w produkcje proekologiczną. Zaś europejskie rolnictwo pozostaje w tyle za amerykańskim.

Podczas rozmowy minister zwrócił również uwagę na obecne protesty przeciwko ustawie o nasiennictwie.  Zauważył on, że sprzeciw wobec ustawy wynika z niewiedzy, gdyż nie ma w niej mowy o żywności genetycznie modyfikowanej, tylko o rejestracji odmian roślin. Jej przepisy zakazują obrotu materiałami genetycznie modyfikowanymi, dają ministrowi rolnictwa możliwość zakazu upraw szkodliwych dla zdrowia lub środowiska