Rzepak na MATIF w kontrakcie lutowym wzrósł o 0,3 proc., natomiast soja na CBOT podrożała o 0,8 proc. Kanadyjska canola na WCE podwyższyła się o 1,5 proc.

Z jednej strony inwestorzy obawiają się kupna kontraktów na soję z uwagi na spodziewaną lepszą produkcję w USA (raport USDA w piątek). Natomiast z drugiej strony na Oil World uważa, że niedawne ulewne deszcze w Argentynie zmniejszą plony soi o 3-6 mln ton, natomiast 13-16 mln ha gruntu jest pod wodą lub jest zbyt mokra aby prowadzić zasiewy.

Cena kontraktów terminowych rzepaku w Paryżu wygasających w lutym podrożała o 0,31 proc. i wyniosła 478,75 EUR/t. Kontrakty majowe wzrosły o 0,21 proc., sierpniowe podniosły się o 0,22 proc. i kosztowały odpowiednio 478,00 i 446,50 EUR/t.

W Chicago kontrakty listopadowe soi na zamknięciu wczorajszej sesji wzrosły o 0,83 proc. i kosztowały 557,301 USD/t, kontrakty wygasające w styczniu podrożały o 0,81 proc., marcowe podniosły się o 0,57 proc. i kosztowały 556,84 i 547,84 USD/t.

Cena kontraktów terminowych kanadyjskiej canoli notowanych na WCE w Winnipeg wygasających w listopadzie wzrosła o 1,55 proc. i wyniosła 603,00 CAD/t. Kontrakty styczniowe podrożały o 1,81 proc., marcowe wzrosły o 1,93 proc. i kosztowały odpowiednio 600,50 i 597,30 CAD/t. Podobał się artykuł? Podziel się!